Faktycznie, może to lepszy pomysł. Trochę obawiałam się dźwigania codziennie takich ciężarów. Trasa nie musi idealnie pokrywać się z moją, to był tylko wstępny jej zarys. A czy znajdę tam w okolicy (wychodząc z UG) jakąś mniej obleganą przez ludzi trasę?
Stop raczej odpada, mam niestety za mało zaufania do ludzi, ale busy jak najbardziej :D
Pozdrawiam :)