Witam rowerzystów na forum! Będę trochę dogadywał;-)
Cytat Zamieszczone przez Izabela Zobacz posta
Za Nowosielcami uderzamy w pierwszy tego dnia podjazd - przez Góry Sanocko-Turczańskie. Nie lubię takich podjazdów - długa prosta, wiem, że do końca jeszcze kawał drogi.
Ten paskudny podjazd i wspaniały zjazd, to grzbiet Chwaniowa. Na mapie Pogórza przemyskiego autorzy umieścili tutaj napis "GÓRY SANOCKO - TURCZAŃSKIE", ale dotyczy on znacznie większego terenu. Jest też na mapie dyskretny napis "Chwaniów"

Cytat Zamieszczone przez Izabela Zobacz posta
Mijamy po drodze kilka cerkwi - kto zgadnie, w której wsi jest taka?
Przy okazji dogadywania, zgadnę sobie - to Leszczowate.

Cytat Zamieszczone przez Izabela Zobacz posta
Decydujemy się jechać do Lutowisk i tam zobaczyć co będzie. Przejeżdżamy kolejne pasmo - tym razem grzbiet Otrytu.
W ramach dogadywania: między Czarną a Lutowiskami przejeżdża się przez Ostre. Otryt to następny grzbiet na południe. Droga nie przecina Otrytu, natomiast za Lutowiskami do Smolnika biegnie u jego podnóża.

Cytat Zamieszczone przez Izabela Zobacz posta
Od jutra poprawa pogody, czas mamy, nie ma co jechać w deszczu. Wynik tego dnia marny - ledwie 28km. Ale jeszcze nadrobimy... :)
Czekam na to nadrabianie