Gdzie owa konstrukcja się znajduje Heniu?
Gdzie owa konstrukcja się znajduje Heniu?
To wnętrze wieży nazywanej "blenderem" która jest na szczycie Śnieżnika.
Szczyt nie jest zalesiony i z wieży widać tyle samo co z ziemi (podobnież jak w Desznicy)
A propos innych wież, to na mnie zrobiła wrażenia ta na Łysuli,(foto poniżej)
bo nie spodziewałem się że jest tak popularna przez tą zjeżdżalnię.
Pewnie wkrótce podobna powstanie gdzieś w Bieszczadach.
....
wieee.jpg
Ostatnio edytowane przez don Enrico ; 11-02-2025 o 20:25
Niedawno odwiedziłem kolejny raz słowacką wieżę na Ciernej Horze. Zakończona jest rusztowaniem na którym zmieszczą się 2-3 osoby:
P4233540.jpg
Zeszłej jesieni na Węgrzech przypadkiem trafiłem na wieże na której trzeba było uważać żeby nie spaść:
P9011664.jpg
Moje zestawienie z 2016 roku już jest mocno nieaktualne, nie podejmę się nowego. Nawet nie wiem czy jest w internecie spis polskich wież górskich, poza górami jest też tego sporo.
Istny szał się zrobił na wieże widokowe, każda gmina chce mieć wieże i to nie jedną. Na przykład małopolska gmina Sękowa będzie budować wieżę na Magurze Małastowskiej mimo iż na swoim terytorium ma wieżę na Ferdlu i bardzo blisko jest też już prawie kultowa na Łysuli. Oglądałem ją już niejednokrotnie z daleka, ale jeszcze nie byłem. Jestem zwolennikiem mniejszych konstrukcji takich jak śp wieża na Baranim. W tym roku przy okazji pętli odwiedziłem wieżę na Holicy. Ogromny obiekt za ponad 2,6 mln zł, dochodząca do tego elegancka droga, duży parking. Ja takich gór nie lubię, ale wiem że ja jestem już leśnym dziadem i takich jak ja jest już mało. Nowoczesny turysta chce sobie zaparkować, wygodnie podejść i podziwiać widoczki.
P2092772.jpg
"Ja takich gór nie lubię, ale wiem że ja jestem już leśnym dziadem i takich jak ja jest już mało. Nowoczesny turysta chce sobie zaparkować, wygodnie podejść i podziwiać widoczki."
Krzychu nie jesteś sam. Też jestem leśnym dziadem ...
Ostatnio edytowane przez jojo ; 20-02-2025 o 00:27
Pozdrav
Też uważam, że na Roztoczu wieże widokowe spełniają
swoją rolę. Niektóre w górach też mają czasem sens. Pod warunkiem, że przy okazji nie "wypompowano"/przepalono kilku milionów pln w sumie też z naszych podatków ( bo dotacja z UE czy kasiorka nadleśnictwa to też w sumie z naszych podatków) . Chodzi mi np. o takie "cuda" jak na Przełęczy nad Roztokami gdzie troszkę podejdziesz i widzisz to samo albo jeszcze lepiej .....
Panowie ! nie wrzucajcie wszystkich wież widokowych do jednego wora.
To są dwie różne kategorie>
PIERWSZA : to ta gdzie samochodem można podjechać pod samą wieżę (wyjść -zejść-odjechać) -patrz Różanka, Szczerbanówka, Chłopiatyn, czy Susiec
DRUGA jest bardziej wymagająca - dłuższego spaceru - Szpilówka , Grzywacka, Holica, Mogielica, Cergowa,
(w tej drugiej kategorii oczekiwałbym jeszcze wieży na Chryszczatej)
Obie kategorie będą mieć swoich zwolenników i tak powinno być.
Ja wolę wersję ze spacerkiem,
ale smutno mi było, gdy w okolicy Rzeszowa wybrałem się ścieżkę edukacyjną zachęcającą dwoma wieżami widokowymi,
a tu upssss. na mapie były , ale w rzeczywistości nie.
Cóż, tydzień później pojechałem na Szpilówkę -> foto
.
a.Szpil.jpg
.
gdzie cała trasa z wyznaczonego parkingu (gratulacje dla organizatorów, którzy przygotowali 4 parkingi dla zdobywców)
miała 5,8 km i 150 m przewyższenia
No to jesteśmy zgodni w sprawie "cudów" i rozkuszu kasy. Koło mnie w Beskidzie Wyspowym gmina zafundowała wieżę na Księżej Górze na fali wydawania kasy z UE, po pięciu latach trzeba było rozebrać bo gniła. Szlag mnie trafia bo widok z niej był doskonały (całe pasmo Ciecienia jest bezwidokowe), kasa wydana a przydatnej wieży nie ma... Teraz budują znacznie porządniej.
Pozdrav
Mamy jakieś zamieszanie wokół projektu budowy wieży widokowej na górze Jawor w Beskidzie Niskim. Prawdopodobnie chodzi o tę samą społeczność, która była przeciw budowie pomnika Pułaskiego w Wysowej.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)