No to jesteśmy zgodni w sprawie "cudów" i rozkuszu kasy. Koło mnie w Beskidzie Wyspowym gmina zafundowała wieżę na Księżej Górze na fali wydawania kasy z UE, po pięciu latach trzeba było rozebrać bo gniła. Szlag mnie trafia bo widok z niej był doskonały (całe pasmo Ciecienia jest bezwidokowe), kasa wydana a przydatnej wieży nie ma... Teraz budują znacznie porządniej.