Ja spałem w środku, bo się boję ciemności
Ognisko było kapitalne a kiełbaski doskonałe. Nie ma jak kiełbaski z ogniska, równać się z nimi mogą wyłącznie ropczycko-górskie kabanosy, także z ogniska ma się rozumieć!
I tak oto na drugą noc na Ukrainie znów trafił nam się wyborny hotel: "Hotel Burkut" pierwszej kategorii.




Odpowiedz z cytatem
Zakładki