Cytat Zamieszczone przez maciejka Zobacz posta
Wspinaliśmy się uparcie śledząc wątłą ścieżkę, cierpliwie pokonując różne przeszkody oraz utrzymując równe tempo.




I tak prawie 400m w górę na odległości 1200m w poziomie. Ale jaka była radość, jak otworzyła się nam pierwsza polanka:



Cytat Zamieszczone przez maciejka Zobacz posta
grzbiet Czywczyna
Tak, zejściem do Czarnego Czeremoszu zamknęliśmy pierwszy etap, wędrówkę po Hryniawach, a otworzyliśmy etap drugi, Czywczyny. A jak Czywczyny to i Czywczyn:



Jeszcze tylko 300m w górę i już zobaczymy co z niego widać.