Cytat Zamieszczone przez maciejka Zobacz posta
Bazylu, czy pamiętasz nasze śpiewy na początku zimowej wyprawy w Niedźwiedziowym schronisku w Wetlinie?
Wtedy, śpiewaliśmy przy gitarze pewną piosenkę SDMu. To znaczy, Ty nie śpiewałeś zwrotek, nawet refren ignorowałeś, ale jedną taką frazę podejmowałeś z niezwykłym uczuciem - i to było nie do przebicia i nie do podrobienia! Teraz też, ów utwór był wyśpiewywany, jednak nikt nie potrafił, tak oddać duszy tych słów jak Ty!
Oczywiście, że pamiętam! A z tym ignorowaniem to było świadome działanie, bo jak tylko troszkę, taką małą ociupinkę rozpędzałem się z moim bardzo głęboko ukrytym talentem to pioruny ciskane z oczu przez Janusza i groźby roztrzaskania instrumentu o moją głowę skutecznie sznurowały mi usta! A przecież nie każdy urodził się Pavarottim

Piękna wyprawa Wam się udała i aż chce się od razu ruszać w góry. Na szczęście już za parę dni, za dni parę, wezmę plecak swój i ... gitary nie będę brał