Pokaż wyniki od 1 do 10 z 78

Wątek: Czy w Czywczynach i Czarnohorze są dobrej klasy hotele?

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar maciejka
    Na forum od
    07.2009
    Postów
    1,867

    Domyślnie Odp: Czy w Czywczynach i Czarnohorze są dobrej klasy hotele?

    Jeszcze przeproszę za zakłócenie przebiegu relacji i dorzucę garstkę wspomnień, kilka zdjęć z dnia poprzedniego, dla mnie przełomowego.
    Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
    Niedługo po starcie dotarliśmy do granicy...

    ... i znów oglądaliśmy słupki, ...

    ... zasieki, ...

    I tak mijała godzina za godziną, czas urozmaicały nam jedynie spotkania ze zbieraczami borówek (ja wolę tę nazwę od jagodziarzy ). Niektórzy byli pieszo, inni zmotoryzowani, a my szliśmy. Cały czas szliśmy. I tylko mgła przechodziła coraz częściej w mżawkę a mżawka w deszcz
    Tak, ten dzień trafił się wyjątkowo jednostajny. Mgła skrywała widoki, pod nogami cały czas twarda, kamienista droga, która z każdą godziną coraz bardziej dawała się odczuć stopom.

    Rano popełniłam błąd, bo optymistycznie nie założyłam ani ochraniaczy ani spodni od deszczu, jedynie ubrałam kurtkę. Tymczasem dół coraz silniej przemakał, przylepiał do ciała i ciążył. Buty też się poddały i zaczęły chłonąć wodę. Udało mi się na postoju zmienić skarpetki i wkładki, co przyniosło pewną poprawę.
    Chociaż tak myślę, że w pełnym słońcu, na tej odkrytej drodze też nie byłoby lekko.
    Przy lekkiej mżawce szło się znośnie, dopiero coraz mocniej siąpiący deszcz zaszedł za skórę;-)
    Jedyne przerywniki po drodze to były słupy, słupki, druty, a i czasem jakaś brama;-)
    Jedną minęliśmy,

    a drugą przekroczyliśmy.

    Spotkania z jagodziarzami i ich transportem oraz pogranicznikami.

    Kiedy żołnierz skierował nas na dozwoloną drogę to nawet mi się podobała, bo była węższa, nie utwardzona i przebiegała wśród kolorowego ziela.


    Jednak chyba w tej mgle jakieś dementory czy inne stwory z granicy dwóch światów wyssały ze mnie wszystkie siły witalne, bo szłam coraz wolniej i wolniej...
    Tabliczka "магазин" wlała mi otuchę w serce...może będzie odpoczynek w cieple, może coś gorącego się trafi... Może, może... sklep okaże się hotelem;-) Niestety, ku mojemu rozczarowaniu chałupa nie przyjmowała gości, a wejścia pilnował piesek o tak smutnej mordzie jak moja w tamtej chwili;-)

    Ale nie ustaliśmy w poszukiwaniu hotelu. I w momencie, kiedy rozkręciła się najsilniejsza ulewa złapaliśmy niewielką bacówkę,

    w której już schronili się już inni podróżni (przyjechali na motorach). Coś się tliło pod kozą, coś gotowało na płycie. Jak się dobrze ustawiło to nawet na głowę nie kapało z dachu;-) Ha! I pamiętam znasz znakomity ser z Sanoka, co mnie deczko na nogi postawił!
    Ale zmęczenie dawało mi się silnie we znaki, a tu jeszcze dalsza wędrówka, zmyłka drogi, rozdzielenie ekipy i zostałam gdzieś na szarym końcu. Na szczęście w dolinie, z mgły wyłonił się szkielet naszego nowego hotelu

    Tu mogliśmy spokojnie organizować się po dachem. A w międzyczasie przyszedł gościnny opiekun i budowniczy tego obiektu i zaprosił do siebie na ogrzanie i wysuszenie. Tak też ochoczo zrobiliśmy. Był też proponowany nocleg w pokoju z gospodarzami. Jednak urządziliśmy sobie spanie w przyszłym schronisku (dzięki za namiot, który dodatkowo chronił).
    A jak się suszyliśmy, to poznaliśmy kolejną historię miejsca i zajęcia gospodarzy, którzy też sezonowo podejmowali tu pracę.
    Gospodyni marynowała grzyby, a nas poczęstowała herbatą z krzaczka jagodowego (nie znałam tego napoju!) oraz chlebem z powidłami. Pycha!
    Następny dzień, to miało być spełnienie moich planów.
    I już się opowieść snuje...

  2. #2
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,316

    Domyślnie Odp: Czy w Czywczynach i Czarnohorze są dobrej klasy hotele?

    Cytat Zamieszczone przez maciejka Zobacz posta
    Tabliczka "магазин" wlała mi otuchę w serce...może będzie odpoczynek w cieple, może coś gorącego się trafi... Może, może... sklep okaże się hotelem;-) Niestety, ku mojemu rozczarowaniu chałupa nie przyjmowała gości
    To było chyba największe rozczarowanie całego wyjazdu - zejście z grzbietu do zamkniętego magazinu... Jeszcze teraz ręce mi opadają jak sobie przypomnę
    Czterech panów B.

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar maciejka
    Na forum od
    07.2009
    Postów
    1,867

    Domyślnie Odp: Czy w Czywczynach i Czarnohorze są dobrej klasy hotele?

    Cytat Zamieszczone przez maciejka Zobacz posta
    Następny dzień, to miało być spełnienie moich planów.
    Moim cichym pragnieniem było dotarcie na Popa Iwana i zobaczenie Obserwatorium owianego mgłą tajemnicy. Do końca nie wiedziałam, czy ten punkt programu będzie zrealizowany, bo raz, że mieścił się w końcu naszej pętli zamykającej wyprawę (a ta mogła być skrócona), a dwa, że wszyscy pozostali uczestnicy już tam byli. Końcówka trasy mogła więc przebiegać całkiem inaczej.
    Tego roku w zimie nie udało mi się dotrzeć na Popa. Warunki były trudne i pozwoliły nam dotrzeć tylko na Uchaty Kamień. Tak więc teraz, niemal do ostatniej chwili, nie chciałam sobie robić złudnej nadziei, aż go nie zobaczę na własne oczy;-)
    A ranek kusił obietnicami, między kłębami chmur przebłyskiwało słońce. Wstąpiły nowe siły i już można było wspinać się po wilgotnych, błyszczących łąkach.




Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Tydzień w Gorganach i tydzień w Czarnohorze - Polecane trasy
    Przez endless w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 09-07-2012, 06:14
  2. Prelekcja - Turystyka w Czarnohorze
    Przez machoney w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 24-11-2009, 15:52
  3. Projekt utworzenia rezerwatu przyrodniczego w Czarnohorze
    Przez Aleksandra w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 02-09-2009, 21:03
  4. Dawne schroniska w Gorganach i Czarnohorze
    Przez dziabka1 w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 18
    Ostatni post / autor: 14-01-2008, 15:25
  5. Czy sklep w Mikowie jest czynny cały rok czy sezonowo ?
    Przez Doczu w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 21-05-2006, 19:48

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •