Kończymy ostatni nocleg w górach.


Większy obrazek: http://ciekawe.tematy.net/2016/czywc...4_IMG_7038.JPG

W ramach szukania komfortowych miejsc noclegowych, miałem nadzieję, że prześpimy się w schronisku warszawskiego AZS.


Jednak od 1939 r. wiele się tu zmieniło i ze schroniska pozostały tylko fundamenty. Miejsce to jest popularne wśród ukraińskich turystów, którzy wiedzą tylko, że to jest "туристичний притулок - руїни".


Ostatnia staja na naszej trasie.




Ostatni odpoczynek na Połoninie Wesnarka.


Krótka wizyta przedstawiciela naszej grupy w leśniczówce Nehrylów. Pan leśniczy koniecznie chciał uczynić wpis do swojej książki kontroli. Bo tutaj wszyscy wszystkich kontrolują.


Doliną potoku Szybeny schodzimy do Szybenego.


Pętelka trasy się zamyka. Zastawa Szybene - przepuszczą, czy nie przepuszczą


Od dawna nie widzieliśmy otwartego magazinu.


Ostatni raz droga Mackensena w górę.


Rzut okiem za siebie.


Docieramy do naszego pierwszego hotelu - wszyscy wszystko suszą.


Ostatnia kolacja - ser od tutejszeych krówek i jajecznica od tutejszych kurek.