Pokaż wyniki od 1 do 10 z 38

Wątek: Wywczasy w Rumunii

Widok wątkowy

  1. #13

    Domyślnie Odp: Wywczasy w Rumunii

    Mnie też w tym roku udało się dotrzeć na Hnitessę. Również zaczynałem na przełęczy Prislop. Po dotarciu na górę wróciłem z powrotem na przełęcz, gdzie czekała na mnie reszta kolegów, którzy wcześniej zakończyli wycieczkę na przełęczy na polanie Faţa Banului.
    W przewodniku Robertsa znajduje się następujący opis dotarcia na polanę:
    Najwyższy punkt osiągamy praktycznie bezpośrednio nad polaną na przeł. Faţa Banului, po czym rozpoczynamy zejście nieco podmokłym terenem na pn., docierając do wspomnianej polany.
    Jesteśmy na przeł. Faţa Banului, gdzie znajdziemy wygodne miejsce do rozbicia namiotu. Tym samym osiągnęliśmy niegdyś najbardziej na pd. wysunięty zakątek II RP – to tutaj Henryk Gąsiorowski w swoim głośnym „Przewodniku po Beskidach Wschodnich” umiejscowił słynne „rozrogi W. Pola” wraz rzekomo odnalezionym przez niego głazem z literami F. R. – Finis Rei Publice, mający symbolizować pradawny kres Rzeczpospolitej.
    W dolnej części polany dostrzegamy słupki graniczne – dotarliśmy do granicy rumuńsko-ukraińskiej, która tutaj dochodzi od wschodu z dol. Perkałabu, ostro skręca w prawo i dalej wiedzie już grzbietem ku pn. i pn.zach. (J. Roberts, Góry Rumunii, t. II, Warszawa 2014, str. 80-81).

    Ten opis wskazuje, że przełęcz położona jest na polanie na południe od słupka nr 543. Natomiast według mapy wydawnictwa ASSA, którą się posługiwaliście, przełęcz jest w pasie przecinki granicznej za pierwszym garbem podejścia na Hnitessę, czyli tak jak to zostało opisane w relacji. Myślę, że jest to błąd autorów ukraińskiej mapy.


    Hnitessa. Widok z polany Faţa Banului


    Widok polany Faţa Banului ze zboczy Hnitessy


    Polana Faţa Banului. Widok na wschód

    Kolega mówiąc żartem: „jesteśmy w Rumunii, a Rumunia jest w Unii, a tam nie trzeba żadnych dokumentów” nie miał racji. Informując Politiei de Frontiera o swoim zamiarze przejścia szlaku wzdłuż granicy, zostaliście, przypuszczam, poinformowani przez stronę rumuńską, że zgodnie z prawem rumuńskim obowiązuje zakaz przekraczania pasa ochronnego o szerokości 20 metrów od linii granicznej. A Wy niejednokrotnie znajdowaliście się na samej linii a czasami ją przekraczaliście przechodząc na stronę ukraińską (przynajmniej tak to widać na zdjęciach). Wynikało to z konfiguracji terenu, bowiem ciężko jest przejść idąc tylko po stronie rumuńskiej, czego sami doświadczyliście.

    PS. Zazdroszczę zupek z grzybów.
    Pozdrawiam.
    Ostatnio edytowane przez andkoz ; 30-08-2016 o 07:29

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Wyjazd do RUMUNII - last minute 29.07 - 08.08.2012
    Przez Wędrowiec w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 18
    Ostatni post / autor: 24-07-2012, 22:03
  2. Jesienna włóczęga po Rumunii ;)
    Przez kobieta_bieszczadzka w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 13
    Ostatni post / autor: 05-03-2011, 17:44
  3. Ogniste rydwany w Rumunii
    Przez paszczak w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 21
    Ostatni post / autor: 04-01-2010, 23:41
  4. wulkany błotne w Rumunii i okolice
    Przez buba w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 08-11-2008, 08:51

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •