Luki, andkoz - dziękuję za solidne wsparcie mojej relacji.

Zdopingowało mnie to do ponownego sprawdzenia moich fotozasobów z wyprawy. Myślę, że na koniec można rzucić okiem na to co przekazują tubylcy z Marmaroskiego Parku Narodowego. Tak jak już wspominałem, na przełęczy Tarnita Balasani jest ustawiona nowa tablica z mapą



a wycinek interesującego nas rejonu w powiększeniu wygląda tak"



... ale mówimy o Rumunii, gdzie wszędzie przenikały się różne wpływy (...moja wędrówka zaczęła się na przełęczy, która nazywa się "przełęcz"), więc kto wie, czy ktoś nie otworzy tej dyskusji jeszcze raz na nowo?