Parę lat temu podczas spaceru przy brzegu obok potoku w Bystrem /ośrodek dawnego Zelmeru/ natchnęliśmy się na cały arsenał chyba pocisków artyleryjskich .Były już zaznaczone jakąś taśmą lecz bez żadnego nadzoru. Brać do woli.Ciekawi mnie los tych niewybuchów.Zdążyłem im zrobić tylko zdjęcie i dalej w drogę


Odpowiedz z cytatem