don Enrico , ja bym Ci proponował "atak szczytowy" na Tarnicę( chyba ,że Ci chodzi o Pikuja) od strony Ukrainy.ile będziesz miał adrenaliny jak będą Cię ścigać służby graniczne Polskie (szczególnie) i Ukrainy , a jak Cię złapią to przynajmniej będziesz miał zapewnione noclegi
Nie szukaj relacji , działaj spontanicznie. :)



ile będziesz miał adrenaliny jak będą Cię ścigać służby graniczne Polskie (szczególnie) i Ukrainy , a jak Cię złapią to przynajmniej będziesz miał zapewnione noclegi
Odpowiedz z cytatem