Ja się odważyłam iść na Tarnicę w roku ubiegłym (po wieloletniej przerwie)... a zaryzykowałam bo to był październik, rankiem i w kierunku tego szczytu oprócz mnie szła tylko jedna (!!!) osoba. Po pokonaniu schodów (łatwo nie było) okazało się, że jestem... jedyną osobą, która stoi na szczycie... wyglądało to mniej więcej tak


Odpowiedz z cytatem