Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
...
Dobra rozgrzewka,
Tak, tak, powoli łapię kondycję choć znacznie szybciej zadyszkę :) Jeszcze muszę deczko popracować nad psychą bo jak widzę te stopnie, zasieki, cielętniki to mi troszkę siada...i mam taki:
Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
...
...Nieutulony w piersi żal,
Cytat Zamieszczone przez calanthe Zobacz posta
każdy by się bał jakby mu na trasie przez cały czas towarzyszyły takie ostrzeżenia! :)
DSC_0191.jpg
Dlatego właśnie chciałem iść w nocy :)

Cytat Zamieszczone przez peruwianka Zobacz posta
Ja się odważyłam iść na Tarnicę w roku ubiegłym (po wieloletniej przerwie)... a zaryzykowałam bo to był październik, rankiem i w kierunku tego szczytu oprócz mnie szła tylko jedna (!!!) osoba. Po pokonaniu schodów (łatwo nie było) okazało się, że jestem... jedyną osobą, która stoi na szczycie... wyglądało to mniej więcej tak
Ja chyba jednak poczekam aż śnieg zasypie to wszystko, choć sądząc po ostatnich zimach, może okazać się, że się nie doczekam takiej aury. Zastrzegam więc, że termin zdobycia szczytu nie jest do końca przesądzony :)