Ooo! Wojtek w Tatrach!
Nie uświadczy tyle pustych keg? czy tego, że wnoszą je na plecach? jeśli o wnoszenie chodzi, to u nas nie ma takich sytuacji, bo pod każde schronisko da się dojechać jakimś pojazdem. Na Słowacji "nosicze" czy jak się tam oni nazywają mają nawet swoje zawody.




Odpowiedz z cytatem
Zakładki