Oj to widzę, że tłok "na dzielni".
A grzyby było widać? Po gorącym lecie sprzyjającym rozwojowi pleśni, chorób grzybowych roślin i robali teraz fungusy powinny być zdrowsze ( i w ogóle powinny jeszcze być). Chyba, że lud wyodkurzał lasy?
Oj to widzę, że tłok "na dzielni".
A grzyby było widać? Po gorącym lecie sprzyjającym rozwojowi pleśni, chorób grzybowych roślin i robali teraz fungusy powinny być zdrowsze ( i w ogóle powinny jeszcze być). Chyba, że lud wyodkurzał lasy?
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)