Oj to widzę, że tłok "na dzielni".

A grzyby było widać? Po gorącym lecie sprzyjającym rozwojowi pleśni, chorób grzybowych roślin i robali teraz fungusy powinny być zdrowsze ( i w ogóle powinny jeszcze być). Chyba, że lud wyodkurzał lasy ?