Iras, aż się boję chwalić... To chyba Aga Cię pilnowała...
Miło się wspomina. Tubylec wyszedł bajecznie!
Pozdrowienia
To nic tylko czekać relacji Szaszki... (którą pisze po nocach)
Iras, aż się boję chwalić... To chyba Aga Cię pilnowała...
Miło się wspomina. Tubylec wyszedł bajecznie!
Pozdrowienia
To nic tylko czekać relacji Szaszki... (którą pisze po nocach)
asiczka:mrgreen:
okaz pod ochroną
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)