Jakże to, Moi Mili, ponoć wszystkim dysputantom o kulturę i o narybek chodzi?
Fora ekskluzywne, a przecież takim jesteśmy ;-), gdy okrzepną, nie mają tłumów czynnych użytkowników, ale wiernych wyznawców i owszem, sporo.

Ja bym tylko pod rozwagę poddał lekko przekształcony fragment bajki o jakże bieszczadzko brzmiącym tytule: „Wilczki”.
Ponieważ XBW nie miał dostępu do sieci, posłużył się ludźmi.;-)

Dzisiaj, być może, mógłby napisać tak:

„ Jak będziecie tak w kupie
Dysputować się, (...) nie wypada,

Wiecie, kto nie zbłądzi?
Oto Facebook was pożre, a Twitter osądzi.”


„Grzeczność nie jest rzeczą łatwą ani małą” pisał poeta dawno temu, ale i nauczanie /dobre/ raczej do sztuki niż pracy zaliczyć trzeba.


Jeślim Kogoś nieopatrznie uraził, najmocniej przepraszam, ale tak mnie naszło przy łykaniu proszków i szukaniu trzeciego boku ;-).

Pozdrawiam serdecznie Tych co byli, są i będą na Tym Forum w jakiejkolwiek roli.