Pisałem o udzielaniu się na forum i w tematach związanych z forum, co ma znaczenie właśnie w związku z:
Odniosłem się do konkretnej Twojej wypowiedzi. To jak to jest, dyskredytowanie czyichś ,nazwijmy to osiągnięć jest w temacie (bo to robi Sturnus) a ich przypomnienie już nie (bo to robi Bazyl, członek TWA i bywalec KIMB-ów)?
Przepraszam za to zepchnięcie. Przeczytałem ten swój post i nie widzę, żebym Cię jakoś w nim atakował czy po Tobie jeździł. Nie spodobało mi się, że dla poparcia swoich racji próbujesz kogoś zdyskredytować szarżując przyznanymi tytułami, tak jak teraz pisanie o towarzystwie wzajemnej adoracji i trzaśnięcie drzwiami ("nie chce mi się więcej pisać") uważam za nieadekwatne do sytuacji zachowanie. Takie jest moje zdanie. Nie przyklaskuję ani Heniowi ani Tobie, więc takie postawienie sprawy jest delikatnie rzecz ujmując niezbyt szczęśliwe. Według mnie Heniu niepotrzebnie umieścił ten wpis ale to absolutnie nie uprawnia do stosowania takiej argumentacji jak Twoja (w zakresie przeze mnie cytowanym).
Sturnus, Twój głos był potrzebny i ważny, i na pewno dał nam wiele do myślenia. Mam więc nadzieję, że jednak do widzenia!
Pozdrawiam i szczęśliwej drogi życzę, do zobaczenia.



Odpowiedz z cytatem