Widzę, że mieliście podobne co my przygody w Bieszczadach ukrainskich )) jeśli chodzi o pakowanie się do auta w okolicach przełęczy Użockiej.
Czytam waszą relację, jednocześnie zapraszam do przeczytania naszej:
http://leder.w-s.pl/?id=7

Pozdrawiam serdecznie