Pokaż wyniki od 1 do 10 z 55

Wątek: Bieszczadzka przechadzka

Mieszany widok

  1. #1
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    3,214

    Domyślnie Odp: Bieszczadzka przechadzka

    Jak już powyżej Kuna wspomniała, łąki okazały się terenem prywatnym, ogrodzonym drutem kolczastym a zza położonej ciut dalej kępy drzew słychać było odgłosy cięcia drewna i wystawał kawałek domu (choć kto go tam wie czy aby na pewno tam był?). Cofnęliśmy się więc do lasu i dalej poszliśmy drogą zwózkową, która doprowadziła nas do asfaltowej szosy tuż przed mostkiem na początku Cisnej.
    Tu chciałem zabłysnąć i mówię do Kuny:
    - Jeszcze rzut beretem i będziemy pić laną Perłę w knajpie „Pod Kudłatym Aniołem”
    - Kurcze, to ty wiesz, w której knajpie jakie piwo leją?
    - No BA!
    (tydzień temu tu byłem to jeszcze pamiętałem)
    No i wchodzimy uciorani i zmoknięci do Kudłatego, wcześniej zdjąwszy onuce zewnętrzne zwane stuptutami. A tam w środku podłoga jak na wybiegu, wyścielona dywanami a wokół rewia mody outdoorowej. Wszyscy tacy świeżutcy, czyściutcy, suchutcy i pachnący a my sunąc środkiem zostawiamy po sobie ślady jak det wracający ze zrywki i wali od nas dymem jak z wypału!
    Wiedziałem na co mamy ochotę więc pruję prosto do bufetu, żeby było szybciej:
    - Dzień dobry, dwie lane Perły proszę!
    - Dzień dobry, nie ma, lana Perła się skończyła…
    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

  2. #2

    Domyślnie Odp: Bieszczadzka przechadzka

    Cytat Zamieszczone przez sir Bazyl Zobacz posta
    - Dzień dobry, dwie lane Perły proszę!
    - Dzień dobry, nie ma, lana Perła się skończyła…
    Urwać narrację w takim momencie !!!
    To nieludzkie !!!
    Chwyt godny najlepszych scenarzystów hoolyłódzkich -czyli Cliffhanger (ang. „zawieszenie na krawędzi klifu”) − zabieg fabularny, polegający na nagłym zawieszeniu akcji w sytuacji pełnej napięcia, w której główni bohaterowie znajdują się w trudnej sytuacji.
    Więc gryząc paluszki czekam na c.d. w nadziei na rozwój akcji w stylu "Masakra Pod Kudłatym Aniołem".

  3. #3
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    3,214

    Domyślnie Odp: Bieszczadzka przechadzka

    Cytat Zamieszczone przez WojtekMyśliwiec Zobacz posta
    ....gryząc paluszki czekam na c.d. w nadziei na rozwój akcji w stylu "Masakra Pod Kudłatym Aniołem".
    Taka myśl przez chwilkę zagościła w mojej głowie ale, że jęzor leżał już prawie na kontuarze, to wziąłem dwie butelkowe.
    Sączymy piwko, plecaki obok ociekają i jakoś czujemy się tu nie miejscu. Towarzystwo jakieś takie wymuskane, jakby dopiero co z kościoła wyszli a my potargani wiatrem, wychłostani deszczem, takie trochę dzikusy leśne, więc poszliśmy dalej „w miasto” poszukać sympatyczniejszego:
    sieidzie23.jpg
    Cytat Zamieszczone przez bieszczadzka kuna Zobacz posta
    ...Udaliśmy się więc do zacniejszego lokalu Siekierezady, tłoczno ale wesoło i tu Bazyl poznał jak smakuje baba pieczona. W rzeszowskim to się nie jada takich specjałów?
    Tam zamówiłem właśnie tą babę pieczoną czyli placki ziemniaczano-kaszkowe z gulaszem. W rzeszowskim bardziej lubimy żywe baby więc tego dania jeszcze nie znałem. Niestety nie pamiętam pod jaka nazwą widniały w menu ale polecam – bardzo smaczne i sycące. Do tego jedno piwko i drugie piwko i trzeba lecieć na przystanek na ostatni autobus jadący w kierunku Kalnicy, gdzie zamierzaliśmy nocować.
    Na nocleg chcieliśmy zatrzymać się w gospodarstwie agroturystycznym „U Oli”. Nigdy wcześniej tam nie byliśmy więc nie bardzo byliśmy zorientowani gdzie to jest. Mi coś się kojarzyło, że jak wcześniej oglądałem jakąś stronę z noclegami to google maps wyświetlało miniaturkę mapki i punkt wskazujący miejsce był gdzieś za bajorami po zewnętrznej stronie łuku drogi, czyli trzeba było iść najpierw w stronę sklepu i w lewo gdzieś tam do góry.
    Autobus wypluł nas w bieszczadzką ciemność kilka minut po osiemnastej i w lekkiej zadymce śnieżnej ruszyliśmy na poszukiwanie naszej przystani. Aha, w autobusie byliśmy jedynymi pasażerami więc apeluję w tym miejscu – jeździjcie autobusami bo mi wszystkie polikwidują!!!
    Ostatnio edytowane przez sir Bazyl ; 20-11-2016 o 12:31
    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

  4. #4
    Bieszczadnik Awatar DUCHPRZESZŁOŚCI
    Na forum od
    10.2006
    Rodem z
    z brzozowego gaju na Podlasiu, obecnie piaski mazowieckie
    Postów
    582

    Domyślnie Odp: Bieszczadzka przechadzka

    Cytat Zamieszczone przez sir Bazyl Zobacz posta
    Tam zamówiłem właśnie tą babę pieczoną czyli placki ziemniaczano-kaszkowe z gulaszem. W rzeszowskim bardziej lubimy żywe baby więc tego dania jeszcze nie znałem. Niestety nie pamiętam pod jaka nazwą widniały w menu ale polecam – bardzo smaczne i sycące.
    Coś mi tu konfabulujecie. Prawdziwa baba ziemniaczana ma być pieczona w piecu, najlepiej aby ów był opalany drewnem, a placki to się smaży na patelni. To są smaki mego dzieciństwa. Typowe danie pogranicza podlasko-białorusko-litewskiego. W moich rodzinnych Siemiatyczach nazywana jest blinem.
    Czekam na dalszy ciąg relacji.
    Pozdrawiam
    DUCHPRZESZŁOŚCI

  5. #5
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    3,214

    Domyślnie Odp: Bieszczadzka przechadzka

    Cytat Zamieszczone przez DUCHPRZESZŁOŚCI Zobacz posta
    Coś mi tu konfabulujecie. Prawdziwa baba ziemniaczana ma być pieczona w piecu, najlepiej aby ów był opalany drewnem, a placki to się smaży na patelni. To są smaki mego dzieciństwa. Typowe danie pogranicza podlasko-białorusko-litewskiego. W moich rodzinnych Siemiatyczach nazywana jest blinem.
    Czekam na dalszy ciąg relacji.
    Duchu, jest taka możliwość, że namotałem, bo chyba to jest ta baba choć raczej nie pieczona w piecu opalanym drewnem. Tak mi się to tylko skojarzyło z plackami i żeby unaocznić podobnym mnie dyletantom mniej więcej z czym mogą mieć do czynienia, posłużyłem się tym niezgrabnym porównaniem:)
    Ale była bardzo dobra, ta baba.
    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

  6. #6

    Domyślnie Odp: Bieszczadzka przechadzka

    Cytat Zamieszczone przez sir Bazyl Zobacz posta
    Duchu, jest taka możliwość, że namotałem, bo chyba to jest ta baba choć raczej nie pieczona w piecu opalanym drewnem. Tak mi się to tylko skojarzyło z plackami i żeby unaocznić podobnym mnie dyletantom mniej więcej z czym mogą mieć do czynienia, posłużyłem się tym niezgrabnym porównaniem:)
    Ale była bardzo dobra, ta baba.
    Żeby baby od placka nie rozróżniać, wstyd. W prezencie zapiszę cię na kurs kulinarny.
    To był po prostu kartoflak polany gulaszem.
    Ważne, że najedzeni, napici w ciemnościach ale trafiliśmy do Oli.

  7. #7
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    3,214

    Domyślnie Odp: Bieszczadzka przechadzka

    Cytat Zamieszczone przez sir Bazyl Zobacz posta
    ...Tam zamówiłem właśnie tą babę pieczoną czyli placki ziemniaczano-kaszkowe z gulaszem. (...)
    Cytat Zamieszczone przez DUCHPRZESZŁOŚCI Zobacz posta
    Coś mi tu konfabulujecie. Prawdziwa baba ziemniaczana ma być pieczona w piecu, najlepiej aby ów był opalany drewnem, a placki to się smaży na patelni. (...)
    Cytat Zamieszczone przez bieszczadzka kuna Zobacz posta
    Żeby baby od placka nie rozróżniać, wstyd. (...)To był po prostu kartoflak polany gulaszem....
    Minął już rok od tamtej kłótni i w poprzedni weekend postanowiliśmy sprawdzić kto miał rację.
    Mimo, iż czepiała nas się jesień
    tarciuch7.jpg
    i tarniny się czepiały
    tarciuch8.jpg
    a nawet sowa czepialskim wzrokiem spozierała zadziornie
    tarciuch1.jpg
    dotarliśmy do właściwej miejscowości i knajpki, która wbrew panującej w Bieszczadach modzie, była po sezonie czynna!:
    tarciuch3.jpg
    Komisyjnie, pod czujnym wzrokiem szalonego Antoniego
    tarciuch5.jpg
    oraz bazylopodobnego Jegomościa
    tarciuch2.jpg
    sprawdziliśmy w wielkiej księdze
    tarciuch6.jpg
    jaką nazwę nosi ta potrawa.
    Okazało się, że to ani placki, ani baba, ani kartoflak tylko TARCIUCH!!!
    Monstrualna porcja, do tego po szy lub szszszeery jasne i można wracać do domu.
    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Bieszczadzka idylla.
    Przez sir Bazyl w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 29-03-2016, 17:45
  2. Bieszczadzka numizmatyka
    Przez Marcin w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 21-02-2010, 10:02
  3. Bieszczadzka cisza
    Przez Polej w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 22-07-2009, 13:43
  4. Encyklopedia Bieszczadzka!
    Przez Czarek pl w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 34
    Ostatni post / autor: 01-12-2007, 14:22
  5. Bieszczadzka ekologia
    Przez freebies w dziale Fauna i flora Bieszczadów
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 16-05-2007, 12:41

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •