Cytat Zamieszczone przez sir Bazyl Zobacz posta
Duchu, jest taka możliwość, że namotałem, bo chyba to jest ta baba choć raczej nie pieczona w piecu opalanym drewnem. Tak mi się to tylko skojarzyło z plackami i żeby unaocznić podobnym mnie dyletantom mniej więcej z czym mogą mieć do czynienia, posłużyłem się tym niezgrabnym porównaniem:)
Ale była bardzo dobra, ta baba.
Żeby baby od placka nie rozróżniać, wstyd. W prezencie zapiszę cię na kurs kulinarny.
To był po prostu kartoflak polany gulaszem.
Ważne, że najedzeni, napici w ciemnościach ale trafiliśmy do Oli.