Pokaż wyniki od 1 do 10 z 32

Wątek: Jak Bertrand przegrał z Pikujem, czyli zapraszam do ogniska

Mieszany widok

  1. #1
    Kronikarz Roku 2010
    Awatar bertrand236
    Na forum od
    07.2004
    Rodem z
    Poznań
    Postów
    4,224

    Domyślnie Odp: Jak Bertrand przegrał z Pikujem, czyli zapraszam do ogniska

    Następnego dnia budzimy się niezbyt wcześnie. Pogoda jest taka, że chce się żyć. Słońce świeci. Pikuj widać jak na dłoni. Góruje nad doliną niczym Giewont nad Zakopanem. Przed śniadaniem zwiedzam gospodarstwo. Nie powiem, jestem bardzo miło zaskoczony. Na odrodzonym terenie stoi kilka budynków. Jeden mały, pokój z łazienką, który my z Renatką zajmujemy. Drugi większy, w którym jest kilka pokoi. W jednym z nich mieszkają Marzena z Darkiem. W następnym mieszka Iwan z żoną. Jest stołówka, sauna, dwa domki grillowe, basen odkryty i jeden tajemniczy budynek o którym napiszę później. Miejscówka naprawdę super. Godna polecenia. Opis znajdziecie tutaj: http://www.karpaty.info/ua/uk/lv/tr/...ykivska.khata/ Śniadanie i pierwsze zdziwienie. Zaczynamy od rosołu, który podaje nam żona Iwana. Następnie jakieś placki smażone, a dalej deser. Po śniadaniu szykujemy się do drogi. W tak zwanym międzyczasie Darek rozmawia z Iwanem na temat drogi na Pikuj.
    Załączone obrazki Załączone obrazki
    bertrand236

  2. #2

    Domyślnie Odp: Jak Bertrand przegrał z Pikujem, czyli zapraszam do ogniska

    Cytat Zamieszczone przez bertrand236 Zobacz posta
    ...Przed śniadaniem zwiedzam gospodarstwo. Nie powiem, jestem bardzo miło zaskoczony. Na odrodzonym terenie stoi kilka budynków. Jeden mały, pokój z łazienką, który my z Renatką zajmujemy. Drugi większy, w którym jest kilka pokoi.[...] Jest stołówka, sauna, dwa domki grillowe, basen odkryty i jeden tajemniczy budynek o którym napiszę później. Miejscówka naprawdę super. Godna polecenia. Opis znajdziecie tutaj: http://www.karpaty.info/ua/uk/lv/tr/...ykivska.khata/ Śniadanie i pierwsze zdziwienie. Zaczynamy od rosołu, który podaje nam żona Iwana. Następnie jakieś placki smażone, a dalej deser.
    Potwierdzam, spałem tam w sierpniu 2015. Chyba wtedy było bardzo nowe, bo wszystko pachniało świeżym lakierem. Na śniadanie były rzeczywiście dziwnie zestawione dania jak na polskie przyzwyczajenia, ale wszystko smaczne.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Jak Bertrand bez blizny zoperował nogę Chrystusowi. Zapraszam do letniego ognia
    Przez bertrand236 w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 111
    Ostatni post / autor: 21-04-2016, 15:52
  2. Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 24-02-2012, 16:18
  3. Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 25-08-2010, 21:53
  4. Zapraszam do ogniska
    Przez bertrand236 w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 194
    Ostatni post / autor: 08-06-2009, 00:26
  5. nocleg pod Pikujem --Husne
    Przez joorg w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 15
    Ostatni post / autor: 09-02-2009, 07:35

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •