Strona 3 z 7 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 7 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 62

Wątek: Od cerkwi do cerkwi, po pagórkach

  1. #21
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    3,386

    Domyślnie Odp: Od cerkwi do cerkwi, po pagórkach

    Z Mrzygłodu w dalszą drogę ruszyłem w kierunku Sanu



    a potem wygodną ścieżką wzdłuż rzeki w kierunku stawów rybnych. Pomiędzy krzakami rosnącymi już nad jednym z tych stawów udało mi się dostrzec leżącą po drugiej stronie rzeki cerkiew w Dobrej Szlacheckiej,



    tu w powiększeniu fragmentu poprzedniego zdjęcia widać ją lepiej.



    Po chwili byłem już w Hłomczy,



    w której odwiedziłem... cerkiew oczywiście!

    Czterech panów B.

  2. #22
    Botak Roku 2016 Awatar asia999
    Na forum od
    11.2008
    Rodem z
    jakieś 73 cm od Tarnicy ... w skali 1:1.000.000
    Postów
    1,570

    Domyślnie Odp: Od cerkwi do cerkwi, po pagórkach

    Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
    Relacja się wlecze, bo... nie ma pośpiechu
    Relacja się "wlecze" niczym sunący cudownie wolniutko torami wśród pól i pagórków pociąg relacji "od cerkwi do cerkwi" . I jak najbardziej mi nie żal, że pośpiechy na tej trasie nie kursują.

  3. #23
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    3,386

    Domyślnie Odp: Od cerkwi do cerkwi, po pagórkach

    Cytat Zamieszczone przez asia999 Zobacz posta
    Relacja się "wlecze" niczym sunący cudownie wolniutko torami wśród pól i pagórków pociąg relacji [I]"od cerkwi do cerkwi"


    Pod cerkwią w Hłomczy zacząłem już odczuwać trudy całodziennej wycieczki, postanowiłem - idąc na łatwiznę - dokończyć wędrówkę znakowanym "Szlakiem ikon". I to był błąd Pierwszy znaczek szlaku znalazłem co prawda niedaleko cerkwi, pokazywał 1h30min do kolejnego punktu na moim planie, ale potem było tylko gorzej Ruszyłem żwawo i skręciłem w boczną dróżkę tam, gdzie i szlak według mapy powinien skręcać. Poza pierwszym kolejnych znaczków co prawda nie było, ale jak się zgubiły to znaczy, że się odnajdą. Dreptałem więc wyżej i wyżej, a moim celem był Przysnop, najwyższy punkt tej wycieczki.

    Po chwili ścieżka poszła w ślad za znakami szlaku, znaczy się zniknęła. Ale widoki były ładne (tu w oddali, za Sanem, znów widać Dobrą)



    więc szedłem. Polem, krzakami rzadkimi, potem gęstymi, aż w końcu wylądowałem w środku hodowli tarniny. Co ciekawe na maleńkiej polance otoczonej zewsząd tarniną dumnie świecił pięknymi kolorami drugi od cerkwi znak szlaku. Specjalnie mi to jednak nie pomogło, bo trzeciego już nie było Jak w końcu zbliżyłem się do szczytu przystanąłem zastanawiając się co w tym miejscu na mapie robi widokowe słoneczko



    Na szczęście tę ostatnią przeszkodę udało się ominąć i po jej drugiej stronie faktycznie były widoki.

    Po raz kolejny na Dobrą:



    i na ten pół godziny temu odległy o 1h30min kolejny punkt na moim planie:

    Czterech panów B.

  4. #24
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    2,582

    Domyślnie Odp: Od cerkwi do cerkwi, po pagórkach

    Takie ładne widoki i ciekawa trasa a ja zrezygnowałem z wyjazdu z Tobą bo się przestraszyłem prognoz
    Czterech panów B.

    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

  5. #25
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    3,386

    Domyślnie Odp: Od cerkwi do cerkwi, po pagórkach

    Nic to, krzaków w tamtej okolicy nie brakuje. Cerkwi ani widoków też nie Mnie się już krystalizują ze cztery kolejne wycieczki osobowym relacji od cerkwi do cerkwi.
    Czterech panów B.

  6. #26
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    3,386

    Domyślnie Odp: Od cerkwi do cerkwi, po pagórkach

    Zejście ze szczytu było zadziwiająco wygodne, żadnych krzaczorów, jak po sznurku. Co prawda droga na skróty, wprost do Witryłowa, kusiła...



    ale jak tu ominąć Łodzinę? Nie dałem się i ruszyłem przez całą wieś do pięknej, drewnianej cerkwi.





    A potem jeszcze ze dwa jary, kwitnące pole



    i już był Witryłów i długo wyglądana kładka na Sanie.



    Do auta nie było już daleko, może ze 2 lub 3 km, ale przy kładce usiadłem, patrzyłem na San i układałem w głowie plan następnej wycieczki. A potem przez Dzikie Pola dotarłem do auta i choć do cerkwi w Uluczu miałem może z 500m to nie dałem rady się zmobilizować. Do Ulucza przyjadę specjalnie następnym razem
    Czterech panów B.

  7. #27
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    3,386

    Domyślnie Odp: Od cerkwi do cerkwi, po pagórkach

    Prawie dokładnie miesiąc po pierwszej wycieczce pojawiła się okazja na następną, w sobotę rano podjechałem na planowany koniec trasy. Instrumenty pokładowe mojego prywatnego promu alarmowały by pomysł pieszej wycieczki raz jeszcze przemyśleć



    ale nie posłuchałem tego głosu rozsądku i poszedłem na pobliski przystanek PKS. Autobus przyjechał z kilkuminutowym opóźnieniem a ja mogłem w nim jeszcze przez kilkadziesiąt minut nałapać ciepła - musiało mi wystarczyć na cały dzień!
    Czterech panów B.

  8. #28
    Bieszczadnik
    Na forum od
    09.2015
    Postów
    26

    Domyślnie Odp: Od cerkwi do cerkwi, po pagórkach

    A mógłbyś mapę z trasą jakoś sfabrykować ?

  9. #29
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    3,386

    Domyślnie Odp: Od cerkwi do cerkwi, po pagórkach

    Mógłbym. Mapki z obu wycieczek będą jak zakończę rozpoczętą już relację.
    Czterech panów B.

  10. #30

    Domyślnie Odp: Od cerkwi do cerkwi, po pagórkach

    Ja pamiętam budkę telefoniczną na rynku w Mrzygłodzie - lata temu. Dzwoniono do niej w różnych sprawach, w tym aby zamówić kurs taksówki, jedynej w tej miejscowości. Było piękne lato, ludzie siedzieli w rynku i czekali na telefon. Niezapomniane przeżycie; ilekroć tamtędy przejeżdżam wspominam właśnie tę budkę telefoniczną.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Msza w cerkwi w Bieszczadach.
    Przez Marcus w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 17
    Ostatni post / autor: 30-07-2015, 21:07
  2. Remont cerkwi w Krywem
    Przez Sonka w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 03-09-2012, 19:35
  3. Ślub w ruinach cerkwi
    Przez Wojtek1121 w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 25-08-2011, 21:31
  4. Pochówek w cerkwi
    Przez vm2301 w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 02-07-2008, 19:41
  5. Liturgia w cerkwi
    Przez Rycho w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 15
    Ostatni post / autor: 22-04-2007, 16:57

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •