No cóż, widocznie tak miało byćPostanowiłem iść w odwrotnym kierunku niż zaplanowany, przynajmniej przez pół dnia. A na drugie pół plan miałem sobie przygotować podczas wędrówki pierwszą połową
Przeszedłem sobie jeszcze przez cały ryneczek
a potem niezmiernie hałaśliwym mostem
przekroczyłem San i już byłem... koło cerkwi oczywiście! W Tyrawie Solnej mianowicie:
![]()




Odpowiedz z cytatem




