Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
No cóż, widocznie tak miało być (...)
Aleś mi zabił klina.
Onegdaj (czyli lat temu wiele) zacumowałem swoim czerwonym pojazdem na rynku w Mrzygłodzie z zamiarem przekroczenia hałaśliwego mostu na Sanie i udania się dalej.
Gdzie ?
To miałem wymyślić po drodze. Szedłem i myślałem , aż wylądowałem pierwszy raz w życiu w Hołuczkowie. Bardzo sympatyczna miejscówka.
.....teraz próbuję sobie przypomnieć poprzez zrobione zdjęcia i nie mogę odnaleźć w pamięci który to był rok, a na dysku odpowiedniego katalogu.
Czekam więc z niecierpliwością , na Twoje rejestrujące zapiski , może dzięki temu coś odnajdę