Cieszę się że mogliśmy pomóc ale jak mogło być inaczej jeżeli spotykają się chorzy na Bieszczady? Z ogromną przyjemnością wspominamy dyżur. Pozostała tylko nadzieja na kolejne wspaniałe spotkanie.
Pozdrawiamy.
WiZ
Cieszę się że mogliśmy pomóc ale jak mogło być inaczej jeżeli spotykają się chorzy na Bieszczady? Z ogromną przyjemnością wspominamy dyżur. Pozostała tylko nadzieja na kolejne wspaniałe spotkanie.
Pozdrawiamy.
WiZ
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)