Pokaż wyniki od 1 do 10 z 25

Wątek: Nieciekawia relacja : Lutowiska - Socjolog

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    10.2009
    Postów
    755

    Domyślnie Odp: Nieciekawia relacja : Lutowiska - Socjolog

    Ciągną mnie te tereny przygraniczne, dzięki relacji Dona ( no jak to - "nieciekawa relacja"???) apetyt urósł do takich rozmiarów, że na wiosnę trzeba będzie tam pobuszować. Czy wymagane jest zgłaszanie swojego pobytu przy granicy WOP? Na jaką odległośc można podejść, by nie zmuszać ich do reakcji?
    I jeszcze:
    Cytat Zamieszczone przez Jimi Zobacz posta
    to pewnie tak samo jak z cmentarzykiem w Krywce -zaznaczony na mapie a w rzeczywistości nie znalazłam po nim śladu.
    Jaką mapą posługiwałaś sie przy poszukiwaniu?

  2. #2
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,249

    Domyślnie Odp: Nieciekawia relacja : Lutowiska - Socjolog

    Cytat Zamieszczone przez Dlugi Zobacz posta
    (...)Czy wymagane jest zgłaszanie swojego pobytu przy granicy WOP? Na jaką odległośc można podejść, by nie zmuszać ich do reakcji?
    (...)
    Z tego co mi wiadomo nie ma takiego obowiązku. Ja mam wklepane w telefonie numery wszystkich strażnic i informuję ich o swoich planach. Oni mają wiedzę o mnie a ja mam spokój ( a dodatkowo lepiej się czuję w czasie samotnej wędrówki) , i jeszcze się nie zdarzyło aby przyjechali na kontrolę.
    Cytat Zamieszczone przez Dlugi Zobacz posta
    (...)
    I jeszcze:

    Jaką mapą posługiwałaś sie przy poszukiwaniu?
    Odpowiem w imieniu Jimi : mapy Ruthenusa (Krukara) pokazują lokalizację tego cmentarza w Krywce , ale ja też nie odnalazłem żadnych śladów po nim
    Odnalazłem natomiast na niektórych mapach wirtualnych zaznaczone tam obiekt "kościół zniszczony" ( np https://mapa-turystyczna.pl/bieszczady)
    .
    Ale zostawmy Krywkę na boku dla penetracji Dlugiego i wróćmy na stokówkę z parkiem maszyn gdzie odpoczywają zabytkowe bieszczadzkie monstra.
    Tak sobie pomyślałem przechodząc obok nich , że może to zaczątek do kolejnego muzeum ? Ileż się niszczy tego wypracowanego sprzętu spoczywając w zapomnieniu.
    Kiedyś , gdy były parki konne bardziej dbano o emerytów pociągowych.
    Gdybym poszedł dalej stokówką doszedłbym do szlaku zielonego i mógłbym zamknąć koło wracając do Lutowisk poprzez pagóry Wołodyjowskiego
    Mnie się zachciało przecierać szlak nikłą dróżką idącą pod górę. Od razu poczułem że z każdym metrem robi się coraz cieplej. Tak już jest jak zimową porą wydeptujemy śnieg.
    Podążałem do góry w samotności przysłuchując się ciszy. Co prawda widziałem że przede mną już ktoś urządzał sobie nocleg zostawiając legowisko
    .

    .
    Przyglądałem się pilnie czy na tym "bocianim gnieździe" nie zobaczę jakiś skrzydlatych mieszkańców
    .

    .
    Czasem rzadsze drzewa pozwalały potwierdzić że ciągle idę do góry patrząc na kościół w Lutowiskach z lotu ptaka
    .

    .
    Pot zlewał się coraz mocniej ze mnie a ja ciągle nie osiągnąłem grani. Dopiero o 15.20 dotarłem na nią co potwierdzała kompozycja kolorowych znaczków na drzewie
    .

    .
    Wydawało mi się , że mimo kończącego się dnia (jasności) teraz już szybko dotrę do celu poruszając się grzbietem , bez przewyższeń
    .... ale to mi się tylko tak wydawało.
    Ostatnio edytowane przez don Enrico ; 07-12-2016 o 20:21

  3. #3
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,249

    Domyślnie Odp: Nieciekawia relacja : Lutowiska - Socjolog

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    (...)
    .... ale to mi się tylko tak wydawało.
    Wydawało mi się , że jak osiągnę grzbiet pasma Otrytu to dalej pójdzie jak po płaskim, bez większych przewyższeń i bez większych pokryw śnieznych.
    Okazało się , że tańcujący ostatnio wiatr naniósł niespodzianki w postaci zbitych nawianych zasp o głębokościach powyżej kolan, przez co dalsza marszruta wcale nie była ani szybsza, ani łatwiejsza.
    Każdy krok w takich warunkach wymaga o wiele więcej wysiłku
    Dochodziła godzina 16.10 , co oznacza o tej porze roku , że słoneczko zmęczone całodziennym świeceniem układa się do snu
    zostawiając samotnego wędrowca samemu sobie.
    Mniej więcej w tym czasie dochodzę do zielonego szlaku i duży uśmiech radości pojawił się

    .

    .
    Jak widac na powyższym zdjęciu , już ktoś szedł i przetarł szlak. Teraz nadzieja wróciła że dotrę do Chaty Socjologa, bo wcześniej , momentami już zanikała.
    Po przetartym szlaku szło się zdecydowanie lepiej i mimo że zapadła ciemność można było łatwo odnaleźć drogę.
    Strudzony i zgrzany docieram do drzwi chatki i siadam na ławeczce. Ciesze się że udało się dojść. Gospodarz usłyszał głosy, wyjrzał na zewnątrz z zapraszającym gestem.
    Jeszcze chwilę tu posiedzę i wchłonę tą atmosferę , bo tego nie umiem opisać.
    Gdy chłód zaczął być odczuwalny wszedłem do środka , aby przysiąść przy tym niepowtarzalnym kominku
    .

    .
    na zakończenie dołożę fragment naprawdę dobrej mapy Compasu , pokazującej przebieg drugiej części dni
    (na żółto teoretyczny przebieg dla osób zamykających pętlę)
    .

    .
    p.s. jakiś czas temu obiecałem sobie dać spokój i aby nie pisać więcej tych nieciekawych relacji
    jednak przekornie postąpiłem , ale sprowokował mnie inny forumowicz odnosząc się do mojego tytułu forumowicza roku pisząc
    nadal uważam, że nadawanie tytułów "forumowicza roku" powoduje u niektórych pisanie "trzy po trzy". Uważają to za przejaw "aktywności" na forum. Z sensem, czy bez, na temat czy nie, ot... zaistniałem...
    Ot i zaistniałem raz jeszcze.
    Przepraszam, postaram się już więcej nie pisać 3 po 3

  4. #4
    Bieszczadnik Awatar zbyszek1509
    Na forum od
    04.2007
    Rodem z
    Gostynin
    Postów
    810

    Domyślnie Odp: Nieciekawia relacja : Lutowiska - Socjolog

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    ... Ot i zaistniałem raz jeszcze.
    Przepraszam, postaram się już więcej nie pisać 3 po 3
    Oj Heniu, obiecujesz .
    A tak na poważnie, to w środkowej części Twojej relacji zakładałem, że pójdziesz stokówką do zielonego szlaku i dalej do Chaty Socjologa. Ale jak się okazało, ku mojemu miłemu zaskoczeniu, rzuciłeś wyzwanie swojej kondycji, a hart ducha dopomógł Ci w pokonaniu trudności terenowych, dodatkowo przysypanych śniegiem . Jakie to piękne, gdy nawet po krótkich chwilach zwątpienia, można z radością i pełną satysfakcją delektować się sukcesem .
    Takich chwil, życzę Ci więcej.
    ... i duży uśmiech radości pojawił się
    Ostatnio edytowane przez zbyszek1509 ; 09-12-2016 o 17:06

  5. #5
    Debiutant Roku 2018
    Awatar mercun
    Na forum od
    11.2016
    Rodem z
    daleko i blisko....
    Postów
    328

    Domyślnie Odp: Nieciekawia relacja : Lutowiska - Socjolog

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    p.s. jakiś czas temu obiecałem sobie dać spokój i aby nie pisać więcej tych nieciekawych relacji
    jednak przekornie postąpiłem , ale sprowokował mnie inny forumowicz odnosząc się do mojego tytułu forumowicza roku pisząc
    Ot i zaistniałem raz jeszcze.
    Przepraszam, postaram się już więcej nie pisać 3 po 3
    Jak dla mnie możesz zawalać Forum takimi Nieciekawymi relacjami, pisać 3 po 3 a nawet pleść piąte przez dziesiąte.
    Ale jednak chciałbym też wiedzieć ( a może jeszcze ktoś ) czy nadal grzejesz kości przy tym niepowtarzalnym kominku.
    Nie było ani słowa o powrocie ( nawet Nieciekawym ) więc istnieje obawa, że Cię kominek pochłonął lub zatraciłeś się w otryckich ostępach w drodze powrotnej - więc może zasadne będzie wykręcić 601-100-300 lub 985 ?

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Trasa Lutowiska-Dwernik
    Przez Diaz z winnego grodu w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 15-11-2016, 00:51
  2. kulig Lutowiska
    Przez mar cin w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 09-02-2016, 18:52
  3. Lutowiska - szukam informacji
    Przez don Enrico w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 13
    Ostatni post / autor: 05-08-2013, 10:14
  4. Dojazd zimą, Sanok - Lutowiska
    Przez Peter P w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 21-12-2005, 10:04
  5. Lutowiska
    Przez kasandrra w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 20-03-2003, 17:53

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •