Ciągną mnie te tereny przygraniczne, dzięki relacji Dona ( no jak to - "nieciekawa relacja"???) apetyt urósł do takich rozmiarów, że na wiosnę trzeba będzie tam pobuszować. Czy wymagane jest zgłaszanie swojego pobytu przy granicy WOP? Na jaką odległośc można podejść, by nie zmuszać ich do reakcji?
I jeszcze:
Cytat Zamieszczone przez Jimi Zobacz posta
to pewnie tak samo jak z cmentarzykiem w Krywce -zaznaczony na mapie a w rzeczywistości nie znalazłam po nim śladu.
Jaką mapą posługiwałaś sie przy poszukiwaniu?