Pokaż wyniki od 1 do 7 z 7

Wątek: Terra incognita

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    10.2009
    Postów
    610

    Domyślnie Terra incognita

    Po ostatnim zmaganiu ze śniegiem w BN postanowiłem wybrać bardziej lajtowy teren. Pomysł na trasę podsunął bartolomeo, a właściwie to ją skopiowałem. Pogodę na ostatni dzień roku zapowiadali słoneczną, rano miało być tylko trochę poniżej zera. Tym bardziej się zdziwiłem, jak zobaczyłem -14st. Nic, jak już wstałem, to najwyżej zrobię objazdówkę - przecież nie mogę zawieść towarzysza, który już od poprzedniego dnia się cieszył widząc moje przygotowania.
    Zanim dotarłem na punkt startu postanowiłem odwiedzić cerkiew w Międzybrodziu wraz z znajdującym się na tamtejszym cmentarzu grobowcu Kulczyckich i Dobrzańskich. Przetransportowałem się później na parking w Mrzygłodzie pod kościołem i poszedłem oglądnąć ryneczek i zabudowę. Pozdrowiłem tylko Jagiełłę, bo ze względu na śnieg nie zobaczyłem bruku tak zachwalanego przez Dona (jak i paru innych rzeczy opisywanych przez bartolomea - warto będzie tu wrócić niezimową porą). Awersję do śniegu miałem nadal i dlatego do Hłomczy udałem się drogą, przy okazji zaglądając przez płot na najstarszy cmentarz w Mrzygłodzie. W Hłomczy oglądnąłem cerkiew i udałem się dalej szlakiem ikon. Przynajmniej taki miałem zamiar...
    Załączone obrazki Załączone obrazki
    • Typ pliku: jpg 1.jpg (60.7 KB, 35 odsłon)
    • Typ pliku: jpg 2.jpg (90.8 KB, 37 odsłon)
    • Typ pliku: jpg 3.jpg (157.1 KB, 37 odsłon)
    • Typ pliku: jpg 4.jpg (74.5 KB, 36 odsłon)
    • Typ pliku: jpg 5.jpg (22.2 KB, 35 odsłon)
    • Typ pliku: jpg 6.jpg (92.5 KB, 33 odsłon)
    • Typ pliku: jpg 7.jpg (155.1 KB, 33 odsłon)
    • Typ pliku: jpg 8.jpg (226.3 KB, 33 odsłon)
    • Typ pliku: jpg 10.jpg (166.8 KB, 36 odsłon)
    • Typ pliku: jpg 11.jpg (111.1 KB, 34 odsłon)

  2. #2
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    3,275

    Domyślnie Odp: Terra incognita

    Cytat Zamieszczone przez Dlugi Zobacz posta
    udałem się dalej szlakiem ikon
    Na Przysnop? Chyba zbyt mało jednoznacznie napisałem, że szlak jest tam prowadzony dość... tajemniczo
    Czterech panów B.

  3. #3
    Bieszczadnik
    Na forum od
    10.2009
    Postów
    610

    Domyślnie Odp: Terra incognita

    Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
    Na Przysnop? Chyba zbyt mało jednoznacznie napisałem, że szlak jest tam prowadzony dość... tajemniczo
    Tajemniczo? Dobrze powiedziane
    Skręciłem z drogi w kierunku Przysnopu w miejscu, gdzie na mapie szlak odbijał na lewo. Nie przejmowałem się tym, że oznaczeń nie widziałem - przecież widzę górę przed sobą, kierunku nie da się pomylić. Brakiem śladu drogi czy choćby ścieżki nie przejmowałem się, bo śnieg mógł ją zamaskować. Ale łąki się skończyły, i trzeba było się przedzierać przez krzaki. Jeszcze będąc we wsi dochodziły do mnie pokrzykiwania, jakby ktoś nadawał rytm przy wypychaniu czegoś z zaspy. Dziwiło mnie tylko, że słyszałem to podczas całego podejścia pod górę.
    Szczyt okazał się bardziej zarośnięty, niż wynikało by to z mapy. Szlak na niego wyprowadzić mnie miał od południa i tak też szedłem poszukując oznaczeń. Na dość sporej podszczytowej łące z krzaków wyłonił się z krzaków osobnik wydający te pokrzykiwania. Ubrany w kamizelkę odblaskową nie pozostawiał złudzeń co do powodu swej obecności. Porozmawiałem chwilę próbując się dowiedzieć, w którą stronę idzie nagonka i gdzie się zaczaili myśliwi, by nie wleźć im pod lufy. Pokierował mnie łąką z powrotem i doradził obejść szczyt od północy. Znów przedarłem się przez krzaki na łączkę położoną po drugiej stronie. Idąc co chwilę gwizdałem, bo jakoś nie miałem sumienia śpiewać - zepsuł bym im całe polowanie. Nagle słyszę, że zza drzew ktoś woła mnie po imieniu. Przystanąłem zdziwiony, ale po chwili okazało się, że to tylko zbieg okoliczności. Tym razem wlazłem na myśliwego, znów konsultacje z mapą, jego wielkie zdziwienie jak go poinformowałem, że idę do Ulucza - "przecież to z 10km-ów". Nie szkodzi - mam cały dzień
    W końcu powiedział, by lepiej spadać w dół do drogi. Tak też uczyniłem, przy okazji odnajdując wreszcie szlak, który wyprowadził mnie na drogę na końcu Hłomczy - drobna pomyłka na mapie. Drogą przetuptałem aż do końca Łodziny, do cerkwi, oganiając się przez cały czas od miejscowych psów jak również parę razy tłumacząc miejscowym, że nie należę do tej paczki biegającej ze strzelbami nad wsią i w związku z tym sarniny też nie mam. Pewnie zmylił ich mój pies
    Pod cerkwią postanowiłem nie iść dalej szlakiem ikon, bo na mapie prowadził on brzegiem Sanu. Wróciłem więc znów przez całą Łodzinę i niedaleko skrzyżowania na Witryłów przycupnąłem na przystanku na zasłużoną przerwę śniadaniową, co bardzo spodobało się mojemu towarzyszowi. Droga do Witryłowa była strasznie oblodzona więc gdzieś po kilometrze, jak zobaczyłem odbijające od niej koleiny w pola, to z radością ją porzuciłem. Przy okazji znów po chwili znalazłem szlak ikon - a więc tu też nie prowadzi tak jak na mapie i tylko niepotrzebnie nadłożyłem drogi. Bez przygód dotarłem do Witryłowa i skręciłem na kładkę. Jako że zależało mi na odwiedzeniu pewnego miejsca jeszcze za dnia, postanowiłem tylko przespacerować się kładką, porzucając pomysł odwiedzenia Ulucza. Kładka nie spodobała się towarzyszowi - zdecydowanie woli mieć stały grunt pod nogami. Za pokonanie swej słabości dostał następną bułę na przystanku.
    Cerkiew w Witryłowie obsadzona tujami mocno ogranicza zrobienie zdjęcia. Ruszam dalej przez pola na Koziarczyska, skąd spoglądam na Końskie. Stamtąd powoli dociągam do Mrzygłodu. Na mapie mam oznaczoną starą ceriew z 1901r. niedaleko nowego cmentarza, jednak poza normalną zabudową nie zauważam żadnego budynku przypominającego cerkiew. Już myślę, że to był budynek przerobiony na cerkiew, podobnie jak w Dołżycy, ale napotkana pani wyjaśnia mi gdzie mogę cerkiew odnaleźć. Karawan nadal zaparkowany...
    Załączone obrazki Załączone obrazki

  4. #4
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    3,275

    Domyślnie Odp: Terra incognita

    Cytat Zamieszczone przez Dlugi Zobacz posta
    budynek przerobiony na cerkiew, podobnie jak w Dołżycy
    Czy myślisz o tym budynku?



    Znasz jego historię? Przepraszam, że sprowadzam wątek na boczny tor, ale ten budynek od jakiegoś czasu mnie intryguje. Po drugiej stronie drogi jest ogrodzone miejsce z krzyżem (lub krzyżami, nie pamiętam) i ja tam lokowałem sobie nieistniejącą cerkiew. Mylę się? (to co teraz piszę dotyczy Dołżycy koło Komańczy).
    Ostatnio edytowane przez bartolomeo ; 04-01-2017 o 17:37
    Czterech panów B.

  5. #5
    Bieszczadnik
    Na forum od
    10.2009
    Postów
    610

    Domyślnie Odp: Terra incognita

    Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
    Czy myślisz o tym budynku?
    Tak, dokładnie o ten mi chodziło. Nie znam jego historii, prawdopodobnym się wydaje, że to kaplica przerobiona z budynku mieszkalnego na potrzeby mieszkańców zanim powstał nowy kościół. Cerkwisko i cmentarz jest prawie naprzeciwko tego budynku, po drugiej stronie drogi.

    Z Mrzygłodu pojechałem w kierunku Ulucza, aby - w zależności od czasu - jednak odwiedzić cerkiew na Dębniku. Kiedyś tam już byłem, ale jechałem od drugiej strony. Teraz, już na początku Ulucza zauważyłem drogowskaz do cerkwi kierujący w prawo z drogi. Wjechałem tam, ale jakoś nic poza kierunkiem nie zgadzało się z tym, co pamiętałem z ostatniej wizyty. Droga była za bardzo gruntowa, więc jak tylko znalazłem trochę placu to zawróciłem. Przeczytałem dokładniej to, co napisane było na drogowskazie - kierował do osoby mającej klucze do cerkwi.
    Jadąc dalej wreszcie znalazłem miejsce, skąd startuje się do cerkwi. Na tablicy podany był czas dojścia - 5min. Zdecydowałem, że podepnę się pod psa i tak idąc udało nam się (mimo dość wyślizganej ścieżki) zmieścić w czasie.
    Następnym celem do zobaczenia miała być kaplica grobowa Trzcińskich w Wołodzi(u?), choć w sumie nie wiedziałem, czy ta droga jest zimą przejezdna. Kawałek za Dębnikiem miałem na mapie oznaczone cerkwisko i cmentarz - teraz już wiem ,że to miejsce po "białej cerkwi". Jadę powoli, próbując coś zobaczyć przez krzaki porastające pobocze. Już traciłem nadzieję, gdy zobaczyłem przybitą do drzewa tablicę kierującą na cerkwisko - tylko 250m. Cerkwisko było również trochę w innym miejscu, niż oznaczone na mapie
    Droga na Dynów była przejezdna, w sumie w lepszym stanie niż ostatnio nią jechałem. Mogła być to zasługa wyrównania jej śniegiem. Pod kaplicę udało się dojechać jeszcze zanim słońce zaszło. Za to wracając już do domu miałem okazję podziwiać świet(l)ny spektakl, jaki zafundowało zachodzące słońce. Byłem jednak już zbyt zmęczony, by robić zdjęcia
    No to na zakończenie jeszcze wytłumaczenie tytułu wątku - dla mnie to wciąż tereny nieznane, a zachęcające mnie do zwiedzania coraz bardziej.
    Załączone obrazki Załączone obrazki

  6. #6
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    3,275

    Domyślnie Odp: Terra incognita

    Cytat Zamieszczone przez Dlugi Zobacz posta
    Droga na Dynów była przejezdna, w sumie w lepszym stanie niż ostatnio nią jechałem.
    Jesienią mierzyłem sobie długość "wertepów" na tym odcinku, zostało tylko ok. 5km i to wyrównanych, w dodatku w dwóch kawałkach przedzielonych asfaltem.

    Cytat Zamieszczone przez Dlugi Zobacz posta
    No to na zakończenie jeszcze wytłumaczenie tytułu wątku - dla mnie to wciąż tereny nieznane, a zachęcające mnie do zwiedzania coraz bardziej.
    Ja też mam coraz większą ochotę na te okolice
    Czterech panów B.

  7. #7

    Domyślnie Odp: Terra incognita

    Bardzo ładne zdjęcia i przepiekne miejsca. Ta cerkiew na Dębniku kojarzy mi sie z budynkami stworzonymi przez węgierskiego architekta Imre Makovecza. Będąc na Węgrzech można spotkać również taka organiczną architekturę, pozdrawiam :)

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •