"W 2015 roku Bieszczadzki Park Narodowy wygrał sądowy spór z PTTK o schronisko. Po zmianie właściciela gospodarzem schronika, był nadal Lutek Pińczuk. Jego umowa skończyła się 31 grudnia ub.r. i nie została przedłużona.
W środę w schronisku znów pojawią ratownicy GOPR. Jak informuje naczelnik Bieszczadzkiej Grupy GOPR Krzysztof Szczurek, ratownicy będą pełnić dyżury przez całą dobę."

http://rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/7...Redirects=true