Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
...

D. POWRÓT.
  1. Schodzimy piechotą do Ilczy.
  2. W Ilczy wynajmujemy busa do Worochty.
  3. Jedziemy pociągiem z Worochty do Kołomyi.
  4. Jedziemy autobusem z Kołomyi do Lwowa
  5. Jedziemy marszrutką ze Lwowa do Szegini. Wracamy do Polski przez przejście piesze.
  6. Pozostawionym na parkingu w Medyce busem wracamy do domów.

...
Ja bym dodał jeszcze podpunkt a do punktu trzeciego:
3a/ jedziemy autobusem miejskim ze stacji kolejowej w Kołomyi do dworca autobusowego w Kołomyi.
I w ogóle dla mnie jest to niepojęte i nie wiem jak On to robi ale jojo, bo o nim mowa, posiada niesamowity dar załatwienia transportu w warunkach różnych i wszędzie!!! Np. po 10 kilometrowym, nocnym marszu zalodzonymi i zaśnieżonymi drogami, gdy dotarliśmy do skrzyżowania w Ilczy, nie minęło pięć minut i podjeżdża do naszej grupki bus, z którego promienieje uśmiechnięta morda jojo oznajmiająca nam: mamy transport! Bez niego to byśmy chyba jechali cztery dni i w góry chyba by się wyjść nie udało. Jest naprawdę wybitnym transportologiem! Jeszcze raz chciałem Ci za ogarnięcie tych trudnych kwestii gorąco podziękować!
Z drugiej strony, ja dałbym relacji tytuł: Bardzo dobre połączenie