To troszkę podciągnę
Pod wieczór Hucół z Jaremczy (chyba Dmytro) przybył z nami swoim busem do Dzembronii. Tam się pokręciliśmy troszkę, ale przecież w takim mrozie nie będziemy się odmrażać w namiotach, a tu tuż, tuż czeka na nas Paraska, wilgilia prawosławna, kolędnicy (my też w tej roli) i nasz wyjazdowy kolega SZABO ****.
Teraz znowu podgonię
(ale jak za szybko to koledzy i nasza rodzynka wyjazdowa mogą coś tam powrzucać, coś co na forum się nadaje - ja mam dużo zdjęć ale nic się nie zdecydowałem wkleić ..... )
No rano, jak to rano (nasz wyjazdowy kolega SZABO **** też nam gdzieś zniknął)
- dylemat, co dalej ....

Proszę zwrócić uwagę na malutką, żółtą tabliczkę po lewej.
DSC03085.jpg

No i dylemat rozwiązany...

DSC03099.jpg

NOOOO to teraz, jak już nasz wyjazdowy kolega się odnalazł , no to drapiem się do staji pod Smotrecem

DSC03107.jpg

DSC03110.jpg

DSC03113.jpg

DSC03147.jpg

DSC03149.jpg