To była nasza baza stała, zwana przez nas - od imienia właścicielki - "u Paraski" (Myckaniuk).



To widok z ganku:


A to hall główny:



Ranek był ogólnie pochmurny, ale momentami słońce robiło jakieś nadzieje.



Staja na Połoninie Smotrycz.



W stai dogasający ogień, pozostawiony przez trzech ukraińskich wędrowców, którzy wycofali się z podejścia na Pop Iwana i tu spędzili noc.



Ostatni kawałek, gdzie jeszcze mało śniegu i widać ślad schodzącej w nocy trójki.



Dalej zamarzł mi aparat i koniec moich zdjęć z dzisiejszego dnia.