Coś wycieczka stanęła, no ale przecież nie zamarzła w "zacisznym miejscu "
To ja teraz szybciutko wkleję wycieczkę do zacisznego miejsca pod szczytem Smotreca
DSC03162.jpg
rzut oka na Uchaty Kamień
DSC03165.jpg
to co tygrysy lubią najbardziej ,
nie pamiętam kto tu był RATRAKIEM
- ale chyba Artur (nasz wyjazdowy kosówkowy ratrak)
Ja sobie szedłem tu elegancko na końcu
no bo przecież ktoś musi zamykać grupę na wycieczce ....
żeby było bezpiecznie oczywiście, nie ze zmęczenia...
DSC03168.jpg
pierwsze "podszczyty" przed Smotrecem gdzieś tak na 1.700 mnpm
DSC03164.jpg
Miało nie być pysiów, ale co tam trochę prywaty nie zaszkodzi
no i chodzi o pokazanie jak nas pięknie w tym roku
Pani Zima pod Popem Iwanem ugościła ...
DSC03169.jpg
DSC03185.jpg
Szczyt Smotreca a tam w tych skałkach "zaciszne miejsce"
DSC03184.jpg
skałki w okolicach "zacisznego miejsca"
DSC03179.jpg
DSC03181.jpg
Tak jak już Nasza Jedynaczna wspomniała przy "zacisznym miejscu"
nasza wycieczka jednogłośnie zarządziła sobie odwrót ...
Gdzieś wtedy przeszła mi przez mózgowie taka zota myśl"
że "tak jadąc pod pięściesiątkę to chyba lepiej mieć palce niż szczytować",
30 lat wstecz niewykluczone że upierałbym się, że nie ma nic fajniejszego niż szytowanie...
...............................
No to jedziem w dół , odwieczny problem lepiej w rakietach czy bez ......
DSC03186.jpg


...
Odpowiedz z cytatem
