No ale na stacji w Jaremczy, jak spiker zapowiedział że obok stoi elektriczka do Stanisławowa to mi kopara opadła.
Człowiek się uczy całe życie - geografii też ..
No mi też by opadła bo przecież od 1962 Stanisławowa już nie ma A poza tym gratuluję bardzo zacnej wycieczki!!! Chociaż z tymi przejazdami to mocno ale to mocno nakombinowaliście :)