Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 1 2
Pokaż wyniki od 11 do 17 z 17

Wątek: Rakietą na Strymne

  1. #11

    Domyślnie Odp: Rakietą na Strymne

    Cytat Zamieszczone przez sir Bazyl Zobacz posta
    Dzień był faktycznie piękny więc trzaskałem zdjęcia na prawo i lewo bez opamiętania
    Odbiłeś sobie ukraińską wycieczkę bo z niej to niewiele zdjęć było. Słoneczka też niewiele, za to mrozu i śniegu po pachy.

  2. #12
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    2,596

    Domyślnie Odp: Rakietą na Strymne

    Cytat Zamieszczone przez bieszczadzka kuna Zobacz posta
    Odbiłeś sobie ukraińską wycieczkę bo z niej to niewiele zdjęć było. Słoneczka też niewiele, za to mrozu i śniegu po pachy.
    Zgadza się, aparat wtedy mi zamarzł i troszkę wróciłem niepocieszony, że tak mało zdjęć udało się zrobić. Za to ostatnia niedziela wynagrodziła mi to z nawiązką :)

    Cytat Zamieszczone przez sir Bazyl Zobacz posta
    ... by po kilkunastu minutach dotrzeć w końcu pod wieżę
    Teraz miało być już lajtowo w dół, w kierunku Wysokiego Wierchu, przecinką którą poprowadzony jest szlak koński. Z tego odcinka biegnącego lasem zdjęć nie mam bo mi mroczki latały przed oczami i serce waliło jak oszalałe z wysiłku. Zaraz za tym parkanem się zaczęło. Śniegu nawiane tyle, że cztery razy na odcinku około pięćdziesięciu metrów zapadłem się po nazwijmy to uda! Jakich ja rozpaczliwych technik próbowałem żeby się odkopać i ruszyć z miejsca to się opisać nie da. Dobrze, że nikt tego nie widział bo wyglądało to na pewno paradnie. W każdym razie po kilku minutach parowałem już jak jakiś rozsierdzony żubr a jak się za siebie obejrzałem to parkan był w odległości rzutu śnieżką. Na tym odcinku pies już nie wyrywał się do przodu i szedł krok w krok za mną, utorowanym w śniegu kanionem. I tu u Bazyla nastąpiła delikatna załamka, że jak tak dalej pójdzie to może i zdążę na pociąg powrotny ale za tydzień! Już walczyłem z myślami czy nie wracać po swoich śladach bo czas się strasznie kurczył ale zacisnąłem zęby i postanowiłem dojść do końca zarośniętego odcinka i jak dalej, na odkrytym terenie będzie taka walka, to zejdę polami do drogi. Jakoś się udało i jak tylko wypadliśmy z lasu
    strymne48.jpg
    to nastąpił pierwszy i ostatni w tym dniu kilkuminutowy odpoczynek na regenerację sił i uzupełnienie kalorii. Podczas przerwy pstrykałem widoki rozpościerające się przede mną
    strymne44.jpg strymne47.jpg
    po skosie w tył
    strymne46.jpg
    i na boki
    strymne43.jpgstrymne45.jpg
    Okazało się, że tu, na terenie odkrytym jest w końcu właściwy śnieg pod rakiety i po prostu nogi same niosły z prędkością o wiele większą niż dotychczas. Zrezygnowałem więc ze schodzenia najkrótszą trasą do drogi i myknąłem na zarastający powoli Wysoki Wierch
    strymne52.jpg
    Ostatnio edytowane przez sir Bazyl ; 19-01-2017 o 22:05
    Czterech panów B.

    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

  3. #13
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    2,596

    Domyślnie Odp: Rakietą na Strymne

    Szło się wspaniale, widoki czy to za siebie na Strymne
    strymne49.jpg
    Jafornicę, Łecową Kiczerę i Chryszczatą
    strymne53.jpg
    Czy przed siebie na Dziady i Kamienną
    strymne56.jpg strymne50.jpg
    Dił z Rożynkarnią
    strymne51.jpg
    i we wszystkie inne kierunki były przednie. Nawet pies usiadł z wrażenia i zapatrzył się gdzieś w dal
    strymne54.jpg
    Wkrótce trzeba było opuścić ten widokowy grzbiet i mijając cerkiew
    strymne55.jpg
    doszliśmy do drogi, którą po kilkunastu minutach dotarliśmy do Rzepedzi. Do odjazdu Żaczka miałem jeszcze ponad dwadzieścia minut więc skoczyłem do sklepu grzmotnąć jakąś kolę a psisko ruszyło już samotnie na zwiedzanie okolicznych podwórek.

    W takie dni, podczas wędrówek leśno-górskich, jak się zaciągnę górskim powietrzem i upiję widokami to wpadam w jakieś błogostany i delikatnie odlatuję na jawie. Niestety nie trwa to wiecznie i już podczas powrotnej podróży odczuwam symptomy odstawienia i nie mogę się doczekać kiedy ponownie będę mógł się sztachnąć!
    Czterech panów B.

    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

  4. #14
    Kronikarz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2015
    Awatar coshoo
    Na forum od
    09.2004
    Postów
    543

    Domyślnie Odp: Rakietą na Strymne

    Eh, zazdroszczę wycieczki. I miejsca zamieszkania nieco bliżej gór

  5. #15
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    2,596

    Domyślnie Odp: Rakietą na Strymne

    Cytat Zamieszczone przez coshoo Zobacz posta
    Eh, zazdroszczę wycieczki. I miejsca zamieszkania nieco bliżej gór
    Ale za to nad morze mam tak daleko, że w ogóle nie jeżdżę
    Czterech panów B.

    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

  6. #16
    Botak Roku 2017 Awatar długi
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Sopot
    Postów
    2,197

    Domyślnie Odp: Rakietą na Strymne

    Ja też nad morze nie jeżdżę. Morze jest przereklamowane. A w Bieszczady jeżdżę bardzo chętnie. Tylko ta odległość... Dlatego tak chętnie odwiedzam forum, bo tam zawsze można liczyć na relację czy to Bazyla, czy to innego Kronikarza, suto omaszczoną zdjęciami, za co serdecznie dziękuję
    Państwo dość silne, by Ci wszystko dać jest dość silne, by Ci wszystko odebrać

  7. #17
    Bieszczadnik Awatar mercun
    Na forum od
    11.2016
    Rodem z
    daleko i blisko....
    Postów
    226

    Domyślnie Odp: Rakietą na Strymne

    Cytat Zamieszczone przez długi Zobacz posta
    Ja też nad morze nie jeżdżę. Morze jest przereklamowane.
    Owszem, takie..
    szok_wyszlo_slonce_ludzie_poszaleli_1.jpg

    Ale takie po sezonie, czy zimą to inna bajka. I do Parku Oliwskiego masz blisko

    A i Bieszczady mogą odstręczać tłokiem w niektórych miejscach i okresach.
    Ale takich:
    Cytat Zamieszczone przez sir Bazyl Zobacz posta
    można pozazdrościć.
    Wychylę za Ciebie Bazylu i innych puchar albo dwa abyście mieli siły i chęci na kolejne wypady i relacje. Dzięki!

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •