Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 1 2
Pokaż wyniki od 11 do 17 z 17

Wątek: Rakietą na Strymne

Mieszany widok

  1. #1
    Botak Roku 2018

    Na forum od
    01.2009
    Postów
    595

    Domyślnie Odp: Rakietą na Strymne

    Pięknie ! Pięknie ! Ale Ci Bazyl pogoda się udała cudna !
    trzeba się ruszyć w łykend.

  2. #2
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    3,230

    Domyślnie Odp: Rakietą na Strymne

    Cytat Zamieszczone przez jojo Zobacz posta
    Pięknie ! Pięknie ! Ale Ci Bazyl pogoda się udała cudna !
    trzeba się ruszyć w łykend.
    Słońce było nieprzewidzianym dodatkiem gdyż prognozy wieszczyły całkowite zachmurzenie i małe opady śniegu. Na szczęście jestem na nie odporny i nie daję się im zniechęcić więc czasem trafi się jakiś bonusik.:)

    Wracajmy do wędrówki.

    Dzień wcześniej ktoś z buta wdrapywał się na Suliłę i początkowo szedłem korzystając z dziur przez niego wydeptanych. Niestety co pewien czas ślad był całkiem zawiany więc postanowiłem odpalić mój napęd rakietowy. Poza tym nie do końca chciałem iść zgodnie z przebiegiem szlaku lecz bardziej po widokowych łąkach opadających po wschodniej stronie pasa drzew wśród których poprowadzona jest znakowana ścieżka. A tam, na zaśnieżonych połaciach łąk, innych tropów niż zwierzęce już nie było. Za to widoki były przednie tak na jedną stronę
    strymne36.jpg strymne37.jpg
    jak i na drugą
    strymne38.jpg strymne39.jpg
    Gdy polany już się skończyły musiałem wejść w sosnowy zagajnik
    strymne40.jpg
    W tempie trzydzieści kroków do góry – odpoczynek na kilka oddechów , trzydzieści kroków – odpoczynek, dość szybko dotarłem do kulminacyjnego punktu podejścia, z którego już tylko po prostej do właściwego wierzchołka z przekaźnikiem. He, he, tylko po prostej. Dopiero tu zaczęła się właściwa zabawa. Początkowo chciałem myknąć lasem, zgodnie z przebiegiem szlaku ale prędkość zmalała między odpoczynkami do kroków kilku gdyż w rakietach zapadałem się po kolana. Śniegu nieuleżałego mnóstwo, przy takiej głębokości nie dało się go pchać pod skosem w górę by postąpić kolejny krok naprzód, tylko trzeba było prawie w pionie unieść nogę do góry i wtedy dopiero ciach maleńki kroczek do przodu. Oczywiście żadnych śladów tu już nie było więc musiałem sam je wydeptywać choć nie do końca, gdyż dzielne psisko starało się mi pomóc torując przejście co sił w łapach
    strymne42.jpg
    Obok, kilkanaście metrów od szlaku biegnie leśna droga, którą niejednokrotnie już szedłem więc postanowiłem spróbować czy tam nie będzie odrobinkę lepiej. Po kilku minutach (odległość przy bezśnieżnych warunkach około 20 sekund) przedarłem się na nią. Lepiej nie było a wręcz miałem wrażenie, że jest nieco gorzej. Ale wracać się nie chciało więc kilka kroków i odpoczynek, kilka kroków i odpoczynek, i tak brnę z tą szaloną prędkością by po kilkunastu minutach dotrzeć w końcu pod wieżę
    strymne41.jpg
    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

  3. #3
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    3,230

    Domyślnie Odp: Rakietą na Strymne

    Szło się wspaniale, widoki czy to za siebie na Strymne
    strymne49.jpg
    Jafornicę, Łecową Kiczerę i Chryszczatą
    strymne53.jpg
    Czy przed siebie na Dziady i Kamienną
    strymne56.jpg strymne50.jpg
    Dił z Rożynkarnią
    strymne51.jpg
    i we wszystkie inne kierunki były przednie. Nawet pies usiadł z wrażenia i zapatrzył się gdzieś w dal
    strymne54.jpg
    Wkrótce trzeba było opuścić ten widokowy grzbiet i mijając cerkiew
    strymne55.jpg
    doszliśmy do drogi, którą po kilkunastu minutach dotarliśmy do Rzepedzi. Do odjazdu Żaczka miałem jeszcze ponad dwadzieścia minut więc skoczyłem do sklepu grzmotnąć jakąś kolę a psisko ruszyło już samotnie na zwiedzanie okolicznych podwórek.

    W takie dni, podczas wędrówek leśno-górskich, jak się zaciągnę górskim powietrzem i upiję widokami to wpadam w jakieś błogostany i delikatnie odlatuję na jawie. Niestety nie trwa to wiecznie i już podczas powrotnej podróży odczuwam symptomy odstawienia i nie mogę się doczekać kiedy ponownie będę mógł się sztachnąć!
    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

  4. #4
    Kronikarz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2015
    Awatar coshoo
    Na forum od
    09.2004
    Postów
    690

    Domyślnie Odp: Rakietą na Strymne

    Eh, zazdroszczę wycieczki. I miejsca zamieszkania nieco bliżej gór

  5. #5
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    3,230

    Domyślnie Odp: Rakietą na Strymne

    Cytat Zamieszczone przez coshoo Zobacz posta
    Eh, zazdroszczę wycieczki. I miejsca zamieszkania nieco bliżej gór
    Ale za to nad morze mam tak daleko, że w ogóle nie jeżdżę
    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

  6. #6
    Botak Roku 2017 Awatar długi
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Sopot
    Postów
    2,386

    Domyślnie Odp: Rakietą na Strymne

    Ja też nad morze nie jeżdżę. Morze jest przereklamowane. A w Bieszczady jeżdżę bardzo chętnie. Tylko ta odległość... Dlatego tak chętnie odwiedzam forum, bo tam zawsze można liczyć na relację czy to Bazyla, czy to innego Kronikarza, suto omaszczoną zdjęciami, za co serdecznie dziękuję
    THE DEVIL LOOKS AFTER HIS OWN
    DARK ARTS

  7. #7
    Debiutant Roku 2018
    Awatar mercun
    Na forum od
    11.2016
    Rodem z
    daleko i blisko....
    Postów
    328

    Domyślnie Odp: Rakietą na Strymne

    Cytat Zamieszczone przez długi Zobacz posta
    Ja też nad morze nie jeżdżę. Morze jest przereklamowane.
    Owszem, takie..
    szok_wyszlo_slonce_ludzie_poszaleli_1.jpg

    Ale takie po sezonie, czy zimą to inna bajka. I do Parku Oliwskiego masz blisko

    A i Bieszczady mogą odstręczać tłokiem w niektórych miejscach i okresach.
    Ale takich:
    Cytat Zamieszczone przez sir Bazyl Zobacz posta
    można pozazdrościć.
    Wychylę za Ciebie Bazylu i innych puchar albo dwa abyście mieli siły i chęci na kolejne wypady i relacje. Dzięki!

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •