Pokaż wyniki od 1 do 10 z 17

Wątek: Zimowe Roztocze, czyli za trzema górami i trzema lasami

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar zbyszek1509
    Na forum od
    04.2007
    Rodem z
    Gostynin
    Postów
    810

    Domyślnie Odp: Zimowe Roztocze, czyli za trzema górami i trzema lasami

    Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
    Zgadnięte od pierwszego razu! Niestety, zaniedbałem wyznaczenia nagrody
    Sama możliwość czytania takiej ciekawej relacji z nieznanych mi okolic, już jest nagrodą . Przez 5 lat dojeżdżałem do szkoły pekaesem i w początkowym okresie trafiały się autobusy ze składanymi w harmonijkę drzwiami, przez które w okresie zimy śnieg wpadał przednimi, a wylatywał tylnymi. Natomiast, gdy Jelcze zaczęły pojawiać się częściej, a miły kierowca pozwolił zająć pojedyncze miejsce z przodu obok siebie, to już była pełnia szczęścia. Ile to refleksji i wspomnień potrafi wydobyć jedna stara klamka .

  2. #2
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,497

    Domyślnie Odp: Zimowe Roztocze, czyli za trzema górami i trzema lasami

    Cytat Zamieszczone przez zbyszek1509 Zobacz posta
    ... śnieg wpadał przednimi, a wylatywał tylnymi. ...
    I dobrze to ktoś wymyślił. Bo co by było, gdyby nie wypadał?


    Wracam, znów staram się iść po zwierzęcych śladach. Na horyzoncie cały czas spogląda na mnie cerkiew w Kniaziach. Na horyzoncie widać też kilka kęp zarośli. Zaraz zobaczymy, dlaczego ich nie wycięto i tak sterczą wśród pól.


    Podejdźmy do pierwszych krzaków.


    Okazuje się, że kryją jeden ze schronów Linii Mołotowa. Jeśli się wpatrzyć w centrum kadru, obok jednej z gałązek można zobaczyć …. Chyba już wiecie, co ;-)


    Oj, tutaj na śniegu rozegrała się jakaś śmiertelna scena.


    Przy kolejnym schronie zwierzęta miały podzielone zdania, z której strony najwygodniej podejść. Idąc za głosem większości, poszedłem w prawo.


    Ostatni schron nie wzbudzał zainteresowania zwierzątek i ślad znów musiałem sobie sam wydeptać.


    Tędy się pewnie miało do kogoś strzelać.


    Przysiółek Lubyczy – Dęby. Jak już jest tablica informacyjna, to może i drogę kiedyś zbudują?


    I na koniec - tędy szedłem:
    http://mapa.ump.waw.pl/ump-www/?gs_t...000B000FFFFTFF

    Po zakończeniu części pieszej, w drodze powrotnej zajechałem na piąty cmentarz. Próbowałem odszukać groby dawnych mieszkańców chaty, którą dziś odwiedziłem. Miałem nadzieję, że spotykam kogoś z miejscowych na cmentarzu i spytam. Niestety, nikogo nie było. Może następnym razem.

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar zbyszek1509
    Na forum od
    04.2007
    Rodem z
    Gostynin
    Postów
    810

    Domyślnie Odp: Zimowe Roztocze, czyli za trzema górami i trzema lasami

    Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
    Przy kolejnym schronie zwierzęta miały podzielone zdania, z której strony najwygodniej podejść. Idąc za głosem większości, poszedłem w prawo.
    Ale wcześniej zrobiłem sobie autoportret z zimowej wyprawy po Roztoczu.
    Ostatnio edytowane przez zbyszek1509 ; 29-01-2017 o 03:03

  4. #4
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,497

    Domyślnie Odp: Zimowe Roztocze, czyli za trzema górami i trzema lasami

    Cytat Zamieszczone przez zbyszek1509 Zobacz posta
    Ale wcześniej zrobiłem sobie autoportret z zimowej wyprawy po Roztoczu.
    Jeśli w okolicy kiedyś będziesz, zapraszam, pójdziemy we dwóch. Wtedy nie będziemy musieli cienia fotografować;-)

  5. #5
    Bieszczadnik Awatar zbyszek1509
    Na forum od
    04.2007
    Rodem z
    Gostynin
    Postów
    810

    Domyślnie Odp: Zimowe Roztocze, czyli za trzema górami i trzema lasami

    Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
    Jeśli w okolicy kiedyś będziesz, zapraszam, pójdziemy we dwóch. Wtedy nie będziemy musieli cienia fotografować;-)
    Dziękuję bardzo, bardzo dobry pomysł . Okolice Przemyśla udało mi się raz zaliczyć, a to już całkiem blisko. Miejmy nadzieję na wspólny cień .

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Śladami bruśnieńskich kamieniarzy, czyli rowerem przez Roztocze Wschodnie
    Przez Wojtek Pysz w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 72
    Ostatni post / autor: 07-02-2017, 20:49
  2. Co będzie z Lasami Państwowymi?
    Przez Wędrowiec w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 02-12-2010, 14:08
  3. I Rzeszowskie Spotkania z Górami
    Przez Jaro w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 14-01-2009, 23:38
  4. Chmury nad górami
    Przez joorg w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 20
    Ostatni post / autor: 21-09-2007, 09:49
  5. Pożegnanie z górami
    Przez sprzysiezony w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 13
    Ostatni post / autor: 11-10-2005, 11:29

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •