Mi rok temu się niespecjalnie podobało -raczej wolałabym porozmawiać z dawno nie widzianymi ludźmi, powydzierać gardło przy ognisku niż oglądać filmy. Po filmie większość osób została w sali, ognisko nie cieszyło się zainteresowaniem -później przyszło parę osób. Mam nadzieję, że to tylko z powodu braku muzykanta :) Fajne propozycje jakie przychodzą do głowy to niezastąpiona Tarnawa Górna czy może Roztoki Górne. Bez porównania lepiej wspominam Kimby Tarnawa, Balnica ... a nawet Wetlina. Ale z racji, że za organizację już nie chce mi się brać to biorę co będzie :) A co do Siekierezady.... uwielbiam ten film, oglądałam go z 30 razy i każde zdanie znam na pamięć -według mnie doskonała ekranizacja :P