Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
Ja potwierdzam, że transportowałem "fanty" tylko na odcinku Warszawa-Rzeszów. A dalej, w trosce o to, abym za dużo nie wiózł w sakwach oraz żeby się to nie rozleciało po drodze, ładunek przejął Henio.
Z przymrużeniem oka chciałem tylko zwrócić uwagę że mamy na forum świetną logistykę, choć aby nie chwalić dnia przed zachodem trzeba poczekać na potwierdzenie odbiorców krańcowych