Pomysł z bazą podoba mi się bardzo, choć nie wiem czy będę mógł przybyć. Do tej pory tylko raz otarłem się o KIMB, było to w Wetlinie (przez chwilę w piątek) gdzie spotkałem paru kolegów, w sobotę już się nie udało.
Na dobrą sprawę, to nocleg dla wszystkich wcale nie musi być na miejscu. Zawsze chciałem zobaczyć wschód słońca z Korbani a z niej do Bukowca jest z górki, tak jak i w drugą stronę, do Łopienki.
Inna sprawa, to po co tak rano iść na kwaterę, żeby przespać cały dzień?
Zdaje się, że coś mi świta, ale trzeba to jeszcze dopracować.