Cytat Zamieszczone przez Piskal Zobacz posta
...Jeśli dane będzie mi jechać Polskim Busem, to będę liczyć na kogoś z was, bo w jeden plecak muszę spakować tydzień pobytu i szkoda mi miejsca. W namiocie raczej muszę być sam, po podobno, jak się napiję, to strasznie chrapię. To oczywiście bezpodstawne pomówienia, bo nigdy nic nie słyszałem.
Też tak mam :) ale jakbym chrapał to bym słyszał i nie mógł spać a skoro mogę to od razu widać, że to są bezpodstawne zarzuty :)
Co do bagażu, to w Toruniu masz oddział epaka.pl i za ich pośrednictwem możesz odpowiednio wcześniej nadać sobie paczkę do Sękowca - do 15kg chyba 20 albo 21 zł. W to miejsce, żeby nie łazić z pustym plecakiem i żeby Cię wiatr nie przewrócił pakujesz 30 piw i lecisz na obrady :)
Cytat Zamieszczone przez Piskal Zobacz posta
Ogólnie opcja mi się podoba, chociaż cały czas liczę na Grzesia, bo w niedzielę desant do Sękowca. Chyba że Wojtek Myśliwiec zdecyduje się jechać autem.
W niedzielę masz już w plecaku tylko puste puszki i śmigasz przez Sine Wiry, Szczycisko i Dolinę Sanu wprost do swojego domku w Sękowcu! Toż to wręcz profanacja wozić się autem gdy można taką piękną, całodzienną traskę machnąć!