Ja też już wróciłem i też dziękuję. Tym, którym chcę. Tym, którym nie chcę- nie dziękuję. I dzięki za fajny wieczór tydzień później w Rzeszowie. Co do Powsimord, temat wymaga szerszego omówienia, ale to pewnie Marcowy założy stosowny wątek w stosownym czasie.