Cytat Zamieszczone przez Łaziki Zobacz posta
O kurde! Tyle lat nią rabię, całe zimy żyję w cieple dzięki niej, a tu okazuje się, że sie nie nadaje - i co ja teraz pocznę??? ;-)
Masz jakis konkretny model, który nadawałby się do rabania, nazwijmy to amatorskiego? Siekier na rynku jest mnóstwo, o płaskim ostrzu i bardziej przypominające klin, z długim trzonkiem i krótkim, drewnianym i z tworzywa, toporki. Pewnie jest jakaś tajemna wiedza dla ludzi którzy rąbią bardzo dużo, ale dla mnie ta jest OK. Wystarczająco długa i ciężka, ale nie za ciężka, nie wbija się za głęboko, ale też nie odbija, jak czasami kliny na trzonkach. Pewnie do każdego drewna inna siekiera, a na spacer raczej toporek. Inna do prac ciesielskich itd. Jeśli możesz - rozwiń swoją konstruktywną krytykę, a wszyscy na tym skorzystamy

Do rozłupywania polecam Fiskars 21 lub 25,ale są też inne sposoby na przygotowanie opału. MF 70 produkcji Czechosłowackiej z możliwością podpięcia kosiarki,glebogryzarki,pługa wirnikowego( do odśnieżania), małej przyczepki,świdra do rozłupywania - wszystko co przydaje się w małym gospodarstwie.


Książkę przeczytałem i szczerze polecam.