Wy to macie dobrze, bo galerię macie właśnie pomiędzy dworcami, a ja tym o 6.45 właśnie jeździłem. O 9 byłem w Lesku. Pierwsze piwo u Magdy i przesiadka do Dolnych. Przyjeżdżałem w piątki, żeby się dostać głębiej, ale wyjeżdżać też musiałem w piątki. Dobrze, że Wojtek Myśliwiec kupił samochód i Grzesiu chce jeździć w tym czasie, co ja.


Odpowiedz z cytatem