Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
Pozwolę sobie publicznie wyrazić osobisty pogląd : jestem przeciw wszelkim masowym imprezom na terenie Bieszczadzkiego Parku Narodowego
Nie ma znaczenia czy są one pod patronatem ekologicznym, religijnym, czy też sportowym, bądź wypoczynkowym etc.
Gdy 1000 luda wchodzi w ciągu jednego dnia na ta samą górkę to zostaje tylko..... smród i śmiecie.
Żeby tylko tysiąc luda ;-)
Ale różnicę między imprezą obejmującą jedną górę (Tarnica), a szlak przez kilkadziesiąt km (Rzeźnik) rozumiem, że dostrzegasz? Bo i to, i to impreza masowa.
Absolutnie nie zamierzam tutaj nikogo faworyzować.