Kilkanaście dni wcześniej miałem również "przyjemność" przemierzać ten sam odcinek szlaku, tylko w kierunku przeciwnym. A gdy byłem już bliski zamknięcia pętelki, wypatrzyłem ławeczkę, którą sobie odpuściłeś, i postanowiłem z niej skorzystać aby nacieszyć oko widokami.
Ławeczka.jpg
Pogoda była przyjazna, lekki wiaterek wraz ze słońcem pozwolił na kilkanaście minut odpoczynku i lekką zadumę. Natomiast wisienka na tym torcie, czekała na mnie kilkadziesiąt metrów dalej.
Terka.jpg



Odpowiedz z cytatem