No dobra, wrócę teraz do mojej wyprawy i wspinaczki na Górę Parkową zwaną też Stróżna, Stróżnia, Straszyna Góra, Struszyna, Aptekarka, Góra Mickiewicza, Władycza Góra. W jaki sposób w tak atrakcyjnym miejscu ostała się ta enklawa zieleni i skąd te nazwy, można sobie łatwo odnaleźć w necie więc nie będę przewodnikowo zanudzał . Z ciekawostek powiem tylko, że park zaprojektował Władysław Beksiński, dziadek Zdzisława Beksińskiego i syn Mateusza Beksińskiego, współzałożyciela fabryki kotłów, która przekształciła się w fabrykę wagonów a ta z kolei we wspomnianą przez Browara fabrykę Autosan.
Wkrótce dotarłem w partie szczytowe:
zabrali1.jpg
I zdobyłem punkt najwyższy gdzie wyjaśniło się dlaczego Góra Mickiewicza:
zabrali2.jpg
Kawałeczek dalej jest taras widokowy, z którego można podziwiać niebywałej urody słup:
zabrali3.jpg
I równie uroczą bryłę kościoła:
zabrali4.jpg
W dół poszedłem innymi alejkami i dzięki temu natknąłem się na budynek wodociągu miejskiego:
zabrali5.jpg zabrali6.jpg
Następnie obrałem za cel Rynek i podreptałem ulicą, którą w 1930 roku przechodził „Marsz Głodnych”:
zabrali7.jpg


Odpowiedz z cytatem